Wrocław: Od 1 marca rusza obowiązkowa deratyzacja

0

Zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia 1 marca rozpoczyna się obowiązkowa deratyzacja – potrwa miesiąc.

– Zgodnie z Regulaminem marzec to czas obowiązkowej deratyzacji na terenie całego Wrocławia. Od tego dnia powinny zostać wyłożone specjalne preparaty do zwalczania gryzoni. Do przeprowadzenia deratyzacji zobowiązani są właściciele i zarządcy nieruchomości. Warto pamiętać, że deratyzację należy przeprowadzić także poza tymi terminami, jeśli tylko stwierdzi się przypadki występowania gryzoni – poinformowała Małgorzata Demianowicz, dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Obowiązek przeprowadzenia deratyzacji spoczywa na właścicielach nieruchomości, rozumianych także jako współwłaściciele, użytkownicy wieczyści, jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu oraz inne podmioty władające nieruchomościami.

Obszary podlegające obowiązkowej deratyzacji na terenie Wrocławia zostały określone w § 30 ust. 1 i 2 nowego Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Wrocławia, przyjętego uchwałą przez radnych 23 lipca 2020 r. Obowiązkowej deratyzacji na terenie Wrocławia podlegają m.in. nieruchomości, na których zlokalizowane są:

–        budynki wielolokalowe podpiwniczone;
–        lokale gastronomiczne wraz z terenem pod podwyższonymi podestami ogródków gastronomicznych;
–        obiekty handlowe branży spożywczej;
–        obiekty, w których prowadzone jest zbiorowe żywienie;
–        wolnostojące komórki i pomieszczenia gospodarcze przynależne do zabudowy wielolokalowej;
–        wnętrza międzyblokowe oraz miejsca gromadzenia odpadów w zabudowie wielolokalowej.

Trzeba pamiętać, że deratyzację należy przeprowadzać każdorazowo w przypadku wystąpienia populacji gryzoni na terenie nieruchomości.

Właściciel nieruchomości, który nie wykonuje obowiązków określonych w Regulaminie, podlega karze grzywny.

– Strażnicy Miejscy będą przeprowadzać kontrole, a w przypadku ujawnienia niewywiązywania się z tego obowiązku, będą mogli ukarać osobę winną zaniedbań mandatem do 500 zł – ostrzega Waldemar Forysiak, rzecznik wrocławskiej Straży Miejskiej.

Często przyczyną zwiększonej aktywności gryzoni jest łatwa dostępność do pożywienia. Resztki jedzenia wyrzucane są też bezpośrednio na ziemię oraz tereny zielone w celu np. dokarmiania ptaków.

Zachęcamy, żeby przeciwdziałać temu zjawisku stosując kilka prostych zasad:

–        ograniczyć wyrzucanie jedzenia,
–        nie wyrzucać odpadów, w szczególności resztek jedzenia, poza pojemniki do gromadzenia odpadów, zamykać klapy w pojemnikach na odpady,
–        dbać o utrzymanie miejsc gromadzenia odpadów w należytym stanie porządkowym i sanitarnym,
–        utrzymywać piwnice w należytym stanie porządkowym,
–        nie dokarmiać ptaków w miejscach dostępnych dla szczurów, w szczególności wysypując pożywienie bezpośrednio na powierzchnię terenu.

Interwencyjnie realizowana jest również usługa kompleksowej deratyzacji gminnych terenów zewnętrznych. W bieżącym roku planowane jest objęcie nią nieruchomości zlokalizowanych w rejonie osiedli Przedmieście Świdnickie i Oławskie, Nadodrze oraz Stare Miasto, gdzie w 2021 r. zaobserwowano największą liczbę gryzoni. Tereny te poddane będą ciągłemu monitoringowi pod kątem występowania szczurów oraz niezbędnym zabiegom deratyzacyjnym.

– Staramy się, aby informacje o obowiązkowej deratyzacji jak najszerzej dotarły do mieszkańców Wrocławia. Dlatego też na wyświetlaczach MPK będzie można zobaczyć specjalnie przygotowany spot, w którym pokazujemy co robić, aby przeciwdziałać wzrostowi populacji gryzoni w mieście –dodaje Małgorzata Demianowicz.

mat. prasowe UM Wrocław

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułPociąg humanitarny Kolei Dolnośląskich pojedzie do Przemyśla
Następny artykułWrocław: Nowe kierownictwo wrocławskiego ZOO. To oni zastąpią Radosława Ratajszczaka
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.