Program in vitro we Wrocławiu dla kolejnych 160 par!

0

Pierwsze dziecko, poczęte dzięki programowi in vitro we Wrocławiu, przyszło na świat w połowie lutego 2020 roku. Od tego czasu, dzięki dofinansowaniu z budżetu miasta, urodziło się już 120 maluchów. Również w 2022 roku program będzie kontynuowany. W budżecie miasta zaplanowano na ten cel 800 tys. zł.

Wrocław od zawsze był za życiem. Tak jest i pozostanie. Ogromnie się cieszę, że dzięki naszemu miejskiemu programowi in vitro urodziło się już 120 maluchów. Decyzja o tym, by kontynuować ten program również w 2022 roku nie podlegała wątpliwości. Chcemy dalej wspierać wrocławskie rodziny – wskazuje Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Dotychczas do programu zgłosiło się blisko 1000 par, z czego zakwalifikowane zostały 622. Przeprowadzono 451 procedur zapłodnienia pozaustrojowego.

Projekt wsparcia in vitro ze środków miasta przynosi wspaniałe efekty. Od początku trwania projektu na świat przyszło 120 dzieci, ale wciąż czekamy na kilkadziesiąt porodów z ubiegłorocznego programu – mówi Monika Gramburg z Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego Wrocławia.Zainteresowanie programem jest cały czas bardzo duże.

Program in vitro prowadzony we Wrocławiu, zakłada dofinansowanie kosztów jednego cyklu zapłodnienia pozaustrojowego lub adopcji zarodka dla każdej pary, pozostającej w związku małżeńskim lub partnerskim, zakwalifikowanej do programu, w maksymalnej kwocie 5 tys. zł. Warunkiem jest przeprowadzenie przynajmniej jednej całej procedury przewidzianej w programie.

Ponad 3 miliony złotych na pomoc dla bezpłodnych par

W latach 2019-2021 miasto przeznaczyło na ten cel blisko 2,4 mln zł. W tegorocznym budżecie miasta zaplanowano na realizację programu 800 tys. zł.

W ubiegłym roku do Programu zgłosiło się 179 par, 170 zostało zakwalifikowanych, a finalnie u 164  par wykonano procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Dzięki temu, we Wrocławiu przyszło na świat blisko 80 dzieci – podkreśla Joanna Nyczak, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMW.

„Program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Wrocławia” będą realizować:

  • Kliniki i Laboratoria Medyczne INVICTA, ul. Grabiszyńska 186/1B, 53-235 Wrocław. Kontakt: tel.: 58 585 88 01, e-mail: invicta@invicta.pl ,

https://www.klinikainvicta.pl/kontakt/invicta-wroclaw/

  • InviMed Europejskie Centrum Macierzyństwa Wrocław, ul. Dąbrowskiego 44, 50-457 Wrocław. Kontakt: tel. 500 900 88, e-mail: invimed@invimed.pl

https://www.invimed.pl/kliniki/invimed-wroclaw

Metoda in vitro dla mieszkańców Wrocławia. Jakie warunki musi spełnić para?

Program miejskiego dofinansowania in vitro we Wrocławiu to szansa dla par, które zmagają się z niepłodnością, w ciągu 12 miesięcy nie zaszły w ciążę naturalnie lub były poddawane jej nieskutecznemu leczeniu.

Procedura obejmuje pełny pakiet in vitro – od podstawowych badań, do których obliguje ustawa o leczeniu niepłodności, po kontrolowaną stymulację jajeczkowania, pozaustrojowe zapłodnienie komórki jajowej i finalny transfer zarodków.

Program miejskiego dofinansowania zapłodnienia pozaustrojowego obejmuje pary, u których stwierdzono niepłodność lub wcześniejsze leczenie oraz naturalne starania nie przyniosły zamierzonych efektów.

Program miejskiego dofinansowania in vitro z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu obejmuje pary, które mieszkają na terenie stolicy Dolnego Śląska, bądź rozliczały się z urzędem skarbowym na terenie miasta. Decyzję o kwalifikacji pary do programu in vitro podejmuje realizator programu, mając na uwadze ustawowe warunki podjęcia terapii metodą zapłodnienia pozaustrojowego oraz pozostałe kryteria zawarte w programie.

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułCo robić na Wielkanoc we Wrocławiu? 6 ciekawych wydarzeń
Następny artykułGwiazdy na festiwalu 3-Majówka we Wrocławiu: Kult, Ørganek, Kwiat Jabłoni i inni!
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.