Zimowy spacer po Wrocławiu – dokąd pójść?

0
zimowy spacer po Wrocławiu
fot. Jan Szwagrzyk

Zimowy spacer po Wrocławiu

Z miłości do mojego miasta, ale próbując zachować choć delikatny obiektywizm (o ile takowa postawa w ogóle istnieje), muszę przyznać, że Wrocław jest piękny o każdej porze roku. Kiedy świeci słońce, kiedy pada deszcz, a nawet kiedy jest szaro za oknem… Wrocław kryje mnóstwo tajemnic i czasem, zupełnie przypadkiem, możemy odkryć piękno w miejscach, o których istnieniu nie mieliśmy pojęcia.

Mimo że jestem zwolenniczką ciepła i wiosny, oszukałabym samą siebie, twierdząc, że nie ma wyjątkowości i magii w grudniowych spacerach. Dziś 6 grudnia, więc oficjalnie można uznać tę datę za początek małej zmiany myśli w naszych głowach: wszyscy jesteśmy już świadomi, że Święta tuż tuż! I nie ma co już narzekać, że w sklepach wystawili za wcześnie ozdoby i sprzedają już mikołaje z czekolady… to jest ten czas.

Jednak oprócz gorączki związanej z zakupami prezentów, z przygotowywaniem potraw wigilijnych czy z Sylwestrem, warto znaleźć godzinkę, może dwie, i zrobić sobie samemu, a konkretnie swojej duszy i umysłowi, mały prezent i wybrać się na zimowy spacer wieczorową porą. Tak po prostu. Pójdź z ukochaną osobą, może z przyjaciółmi, a może tak jak ja, ze słuchawkami… Pozwól swojej wyobraźni dodać temu spacerowi trochę śniegu, na który wszyscy czekamy, posłuchaj ulubionych dźwięków i zobacz, ile iskierek jest wokół Ciebie i jak niesamowity jest teraz Wrocław. Zapraszam na zimowy spacer po Wrocławiu.

zimowy spacer po wrocławiu
fot. Jan Szwagrzyk

 

Zimowy spacer po Wrocławiu, pierwsza stacja: Wrocław Główny

Już sam Dworzec we Wrocławiu sprawia, że czujemy się jak w bajce. Niedługo zacznie się gorący czas wyjazdów i przyjazdów, więc miejsce to bardzo zyska na swoim żywiole. Choć raz zatrzymaj się, poobserwuj ludzi. Zobacz, ile kryje się uczuć w tak pozornie tylko publicznym miejscu. Ile uśmiechów na widok drugiej osoby, ile łez na pożegnanie, ile stresu na twarzach biegnących na peron, ile gniewu przy kasach, ile spokoju na ławkach… Wysiadasz z pociągu, patrzysz na to wszystko, ale nie widzisz, że miejsce to tętni życiem i jest skarbnicą ludzkich emocji.

zimowy spacer po wrocławiu

Renoma – kryje w sobie więcej niż tylko sklepy

Nie wszyscy wiedzą, że na ósmym poziomie domu handlowego Renoma znajduje się parking. Jednak nie jest to zwyczajne miejsce do pozostawiania samochodów. Latem rozkładana jest tam mała scena i odbywają się tam koncerty (zazwyczaj jazzowe).  Oprócz tego jest to miejsce, w którym fotografowie często robią sesje zdjęciowe. Nie bez powodu, ponieważ z ósmego piętra rozpościera się widok na dużą panoramę miasta. Z jednej strony można zobaczyć rynek, a z drugiej np. Sky Tower. Nie jest to oblegany parking, dlatego można tam przyjść i spokojnie popatrzeć na Wrocław, trochę odetchnąć. Dla mnie z kolei parę lat temu było to miejsce, do którego przychodziłam regularnie, aby poczytać książkę, siedząc na podwyższeniu i patrząc jak mieni się moje miasto.

zimowy spacer po wrocławiu

Jarmark Bożonarodzeniowy – świąteczna atrakcja

Jarmark dla rodowitych mieszkańców Wrocławia może być czymś zwyczajnym, w końcu “zawsze” był, “każdy” wie jak wygląda. Jednak dla osób z innych miast i miasteczek, w tym z pewnością studentów, Jarmark jest ogromną atrakcją. W tym roku jest to już tak rozwinięte przedsięwzięcie, że możemy tam spróbować dosłownie wszystkiego i kupić wszelkiego rodzaju prezenty. Są karuzele, tematyczne domki, można napić się słynnego grzańca, zjeść kasztany, gofry, pierniki, żurek… i tak można wymieniać i wymieniać… Nie jest to idealne miejsce na relaksujący spacer, ale dla osób tradycyjnych, na pewno jest to punkt obowiązkowy na spacerze świątecznym szlakiem. Dziś również nastąpiło oficjalne rozświetlenie choinki na wrocławskim rynku.

zimowy spacer po wrocławiu

Uniwersytet Wrocławski – odpocznij od zgiełku

Jeśli już przebiłeś się przez tłumy na Jarmarku, przespaceruj się ulicą Kuźniczą aż do  Uniwersytetu Wrocławskiego. Tam również zobaczysz świąteczne drzewko, ale w spokojniejszym towarzystwie, przy Fontannie z Szermierzem. Zabytkowy gmach główny UWr pięknie mieni się wieczorem. Nie ma już tutaj zgiełku, jest spokój. Możesz odpocząć, mimo że są to wciąż okolice rynku wrocławskiego.

zimowy spacer po wrocławiu

Plac Nowy Targ – duża przestrzeń w centrum miasta

Na placu Nowy Targ kolejna choinka, którą otaczają drzewka z kolorowymi kulami ze światełek. Mnie same drzewka chwytają za serce. Niezmiennie na tym placu są miejsca, gdzie można usiąść, a nawet się położyć. Tutaj również nie spotkamy tłumów. Trzeba przyznać, że największe natężenie ludzi gromadzi się wokół Ratusza i na Placu Solnym. Ciekawostką jest, że pod powierzchnią placu obecnie znajduje się parking, ale podczas II wojny światowej znajdował się tam schron, a pod koniec lat 90 był tam klub muzyczny.

zimowy spacer po wrocławiu

Bulwar Dunikowskiego, czyli widok na wizytówkę Wrocławia

Wizytówką tą jest Ostrów Tumski. Przespaceruj się wzdłuż bulwaru, widać z niego najstarszą część stolicy Dolnego Śląska. To kolejne miejsce idealne na spacer z własnymi myślami. O tej porze roku, wieczorem, nie ma tam tłumów, tak jak latem. Idąc w stronę Muzeum Narodowego po prawej stronie miniesz Zatokę Gondoli, być może o niej nie wiedziałeś? Jest tam restauracja, zobacz jak ujmująco wygląda to miejsce, jak mała Wenecja we Wrocławiu. Skręć w lewo i przejdź przez Most Pokoju. Po obu stronach będziesz mieć widok, który na pewno Cię zachwyci. Idź prosto aź do ulicy Kardynała Bolesława Kominka. Kiedy w nią skręcisz (w lewo) dojdziesz do Katedry Św. Jana Chrzciciela. Tutaj zaczęła się kolejna bajka, czyli Ostrów Tumski. Miejsce to zimą wygląda po prostu przepięknie. Światełka na drzewkach i w oknach, a po środku szeroka droga. Poczujesz się jakbyś był na chwilę w innym miasteczku.

zimowy spacer po wrocławiu
fot. Jan Szwagrzyk

Na tym kończymy nasz zimowy spacer po Wrocławiu. Mam nadzieję, że poczułeś trochę magii. Spacer naprawdę może być czymś bardzo wyjątkowym, a wręcz intymnym. Spacer, nietraktowany jako dotarcie z miejsca A do B (oczywiście na wyznaczoną godzinę), ale spacer jako czas na złapanie oddechu, porozmawianie z samym sobą. Myślę, że Wrocław może być idealną promenadą dla Twoich myśli.

Zapraszamy na profil fotografa Jana Szwagrzyka

Wasze komentarze

Komentarze