RPP podjęła decyzję o podwyższeniu stóp procentowych. Raty kredytów wzrosną!

0

Rada Polityki Pieniężnej podjęła dziś decyzję o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 0,50 pkt proc., tj. do poziomu 2,25%.

Jednocześnie Rada ustaliła następujący poziom pozostałych stóp procentowych NBP:
▪ stopa lombardowa 2,75%;
▪ stopa depozytowa 1,75%;
▪ stopa redyskontowa weksli 2,30%;
▪ stopa dyskontowa weksli 2,35%.

W gospodarce światowej trwa ożywienie, choć negatywnie na koniunkturę oddziałują ograniczenia podażowe na części rynków, wysokie ceny surowców, a w niektórych gospodarkach, w tym w strefie euro, ponowne nasilenie się pandemii.

Aktualne prognozy wskazują, że w 2022 r. wzrost globalnego PKB będzie relatywnie wysoki, choć niższy niż w 2021 r. Czynnikiem niepewności dotyczącej dalszego kształtowania się sytuacji epidemicznej i gospodarczej na świecie pozostaje rozprzestrzenianie się nowego wariantu koronawirusa.

O ile wzrosną raty kredytów?

W zależności m.in. od kwoty, jaka pozostaje do spłaty, miesięczne płatności kredytobiorców mogą wzrosnąć od 30 do nawet 300 zł.

,,Z wyliczeń HRE Investments wynika, że dla kredytu zaciągniętego na 25 lat z marżą banku na poziomie 2,6 proc. i przy 300 tys. zł pozostających do spłaty, wtorkowa decyzja RPP może oznaczać wzrost miesięcznej raty z 1778 do 1867 zł. To 89 zł różnicy, którą trzeba będzie pokryć z domowego budżetu.

W analogicznym kredycie, ale przy np. 200 tys. zł pozostających do spłaty, zmiana byłaby dużo mniej dotkliwa – rata wzrosłaby z 1186 do 1245 zł. Jeśli komuś zostaje tylko 100 tys. zł do zwrotu, podwyżka wyniesie około 30 zł.” [ŹRÓDŁO: money.pl]

Kalkulator zmiany wysokości rat kredytowych znajdziesz tutaj: kliknij

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułWrocław: Rusza budowa kolejnego Aquaparku! Gdzie tym razem?
Następny artykułAquapark Wrocław ma nowy cennik. Jest drożej niż rok temu!
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.