Orszak Trzech Króli Wrocław 2022. Tylko dla osób zapisanych!

0
fot. Orszak Trzech Króli we Wrocławiu

Orszak Trzech Króli 2022 we Wrocławiu odbędzie się, ale w nieco zmienionej formule. Przygotowania trwają a organizatorzy zapowiadają, że uczestnicy przemaszerują nową trasą.

Pomimo pandemii Orszak Trzech Króli przejdzie uliczkami Wrocławia. Organizatorzy zapowiadają nową trasę Orszaku: Kościół Uniwersytecki – ulica Kuźnicza- Rynek, Plac Gołębi (przy choince).

Orszak odbędzie się oczywiście 6 stycznia. Rozpoczęcie: ok godz. 12.00 (tuż po mszy na godz. 11.00).Nowością będzie również ograniczenie liczby uczestników, które mają wziąć udział w przemarszu.

Do kolumny orszakowej zaproszone będą jedynie zapisane osoby.
Formularz zapisów: kliknij

Orszak Trzech Króli 2022 w zmienionej formule 

Najważniejszym momentem będzie oczywiście pokłon Trzech Króli  na rynku, na Placu 
Gołębim (przy choince), gdzie zostanie ustawiona symboliczna stajenka, w której czekać 
będzie Święta Rodzina.  Niestety nie możemy w tym roku zaprosić wrocławian na wspólny 
koncert kolęd po Orszaku, ale mocno wierzymy, że za rok wrócimy do naszej stałej, 
wspólnotowej formuły tak ważnej dla społeczności naszego miasta  wyjaśnia Elżbieta 
Woźniak-Łojczuk, rzecznik prasowy Orszaku.  Mimo pandemii pragniemy pokazać naszą 
radość, która choć wizualnie będzie miała skromniejszy wymiar, to w sercach na pewno jej 
nie zabraknie!  dodaje E. Woźniak-Łojczuk.
Orszak Trzech Króli we Wrocławiu
6 stycznia 2022, godz. ok 12.00 (po mszy o godz. 11.00) 
Start: plac przed Kościołem Uniwersyteckim 

Trasa: Kościół Uniwersytecki  ul. Kuźnicza  Rynek, Plac Gołębi (przy choince)

Formularz zapisów: kliknij

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułWrocław: Bezpłatne badania płuc dla palaczy [SPRAWDŹ SZCZEGÓŁY]
Następny artykułPałac Wallenberg-Pachalych przy ul. Szajnochy znów wystawiony na sprzedaż. Co tu powstanie?
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.