Nowy kosmiczny mural we Wrocławiu! Powstał na Politechnice Wrocławskiej

0

Na pierwszym piętrze budynku C-13 Politechniki Wrocławskiej powstał mural nawiązujący do najbardziej znanych dzieł Stanisława Lema. Przygotowali go studenci Wydziału Architektury w ramach obchodów setnej rocznicy urodzin pisarza. 

Świat polskiej nauki i kultury przez cały 2021 rok przypomina wybitną postać mistrza literatury fantastycznonaukowej. Z okazji 100. rocznicy urodzin pisarza na Politechnice Wrocławskiej ustanowiono Europejską Nagrodę Naukową im. Stanisława Lema. 

W obchody włączyli się także studenci i studentki naszej uczelni. Grupa pod opieką dr hab. Karoliny Jaklewicz, prof. uczelni z Wydziału Architektury najpierw przygotowała projekt, a następnie wykonała mural inspirowany twórczością Stanisława Lema.

– W roku Lema coraz częściej myślimy o tzw. fantastyczności zjawisk, przy czym to stwierdzenie troszkę nam się spauperyzowało, bo często określamy tak rzeczy, które nam się po prostu podobają – mówiła prof. Agnieszka Bieńkowska, prorektor ds. kształcenia. – Czytając „Fantastykę i futurologię”, zauważyłam natomiast, że Lem pojmował to inaczej. Uważał, że rzeczy, które się urzeczywistniają, nie przestają być fantastyczne. W tym kontekście ten mural jest na pewno fantastyczny, bo pomimo że powstał, to nadal jest nośnikiem pewnych przekazów – dodała.

Prawa strona muralu nawiązuje do szeroko rozumianej twórczości Stanisława Lema. Widać tam rakiety, galaktyki, planety i gwiazdy, a całość została przedstawiona w koncepcji widoku rozpościerającego się z okien statku kosmicznego.

Z kolei lewa strona odnosi się do najbardziej znanego dzieła pisarza – „Solaris”.

– Najważniejszym symbolem w książce jest niezwykły ocean pokrywający planetę. W moim projekcie „wypływa” on w kosmos, podobnie jak wyłaniającą się z niego kobieca postać – mówi współautorka koncepcji muralu, studentka Barbara Talarek.

Częścią muralu jest także cytat z książki “Kongres futurologiczny” – „Marzenia zawsze zwyciężają rzeczywistość, gdy im na to pozwolić”.  – Ma on mobilizować i inspirować osoby przychodzące na uczelnię. Pokazać, że w słowach tkwi ogromna siła i nie wolno bać się marzeń – podkreśla współautor projektu Krystian Cięciwa.

Prace projektowe nad muralem trwały przez około dwa miesiące, a samo malowanie nieco ponad tydzień.  – Najpierw każda osoba z zespołu przygotowała swoją wersję, a pomysły były później dyskutowane i ulepszane. Po spotkaniu z przedstawicielami Działu Rekrutacji wybrano ostatecznie dwie koncepcje, których autorami byli Barbara Talarek i Krystian Cięciwa. Po połączeniu obu pomysłów powstała ostateczna wersja – mówi prof. Karolina Jaklewicz.

Mural można oglądać codziennie w godzinach otwarcia budynku C-13.

mat. Politechnika Wrocławska

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułCZY BYŁEŚ GRZECZNY W TYM ROKU? AKCJE CSR PASAŻU GRUNWALDZKIEGO
Następny artykułO bombkach z Dolnego Śląska, które trafiły na choinkę do Disneylandu
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.