Wrocławska inwestycja w transport publiczny dobiega końca. W nocy z niedzieli na poniedziałek do zajezdni Borek wjechał pierwszy z dziesięciu zaplanowanych na ten rok tramwajów.

Umowa dotycząca nowych tramwajów we Wrocławiu zawarta została w 2017 roku. Przetarg warty 176 mln zł zagwarantował pojawienie się 40 pojazdów tego typu do końca 2019 roku. Rozpoczął się ostatni etap modernizacji komunikacji publicznej.

Moderusy Beta zastępują Konstale, które coraz rzadziej możemy zobaczyć na wrocławskich drogach. Ich największą wadą był brak klimatyzacji oraz to, że były wysokopodłogowe. Utrudniało to korzystanie szczególnie niepełnosprawnym, osobom starszym i dzieciom. Dodatkowo przewiezienie wózka wiązało się z problemami.

W porównaniu z wcześniejszymi pojazdami, te posiadają wyświetlacz po lewej stronie oraz wyraźnie oznaczoną przestrzeń dla niepełnosprawnych i wózków. Kolejne tramwaje będziemy kupować systematycznie – napisał na swoim twitterze Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia. Dostawy ostatniej partii składów mają zakończyć się w tym roku jesienią.

 

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane