Jak dobrać krzesło, by pozbyć się bólu pleców?

0

Siedzenie to nieodłączny element każdego Twojego dnia. Siedzisz przed biurkiem, komputerem, a nawet oglądając telewizję na sofie. Statystyki dowodzą, że wiele osób spędza w pozycji siedzącej aż 13 godzin każdego dnia. Nie zawsze tak było.

Skala problemu dotyczy szczególnie krajów rozwiniętych Europy i Ameryki Północnej, a także Australii i Japonii. W 2013 r. na leczenie chorób wynikających z braku ruchu wydano około 54 mld euro. Lekarze biją na alarm i apelują – „Spacerujcie!”. Chodzenie zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób naczyniowo-sercowych nawet o 31%.

Spowolniony metabolizm i krążenie krwi – do czego prowadzi długie siedzenie?

Czy zdajesz sobie sprawę, ile czasu dziennie spędzasz w pozycji siedzącej? Zastanów się – siedząc, wykonujesz większość swoich czynności: pracujesz, prowadzisz auto, oglądasz telewizję, film w kinie, jesz i pijesz. Dla Twojego organizmu, zwłaszcza mięśni, taka dawka zastygnięcia niemal bez ruchu jest zabójcza. Mięśnie, które nie pracują, nie pobudzają do działania układu metabolicznego oraz krążenia krwi. A to prosta droga do problemów z nadwagą, cukrzycy oraz chorób serca.

Miewasz złe samopoczucie? Myślisz, że to przez pogodę albo niskie ciśnienie? A może winna nie jest jesienna szaruga za oknem, tylko długie godziny za biurkiem spędzone w pozycji siedzącej? Siedząc dłużej niż 9 godzin każdego dnia, zwiększasz ryzyko wystąpienia stanów depresyjnych. Łatwo tego dowieść – im krócej w ciągu dnia doświadczasz ruchu, tym mniej jesteś szczęśliwy. Na pewno znasz to uczucie radości, szczęścia i satysfakcji po wyczerpującym joggingu albo fitnessie. Czy długie przesiadywanie dostarcza Ci tych samych emocji? Wątpliwe.

W dodatku krzesła biurowe nie zawsze są dostosowane do parametrów ciała pracownika. Wynikają z tego problemy z układem ruchu, zwłaszcza z kręgosłupem. Bolące plecy i drętwiejący kark to objawy nie tylko tego, że zbyt długo przebywamy w tej samej pozycji – to także znak, że czas zainwestować w nowe krzesło.

Aktywne krzesła – sposób na zachowanie zdrowia

Wiesz już, że długie przebywanie w pozycji siedzącej jest zgubne dla Twojego zdrowia. Ale co z tego, skoro Twoja praca najprawdopodobniej wymaga przesiadywania za biurkiem przez około 8 godzin dziennie? Jest pewne wyjście z tej pułapki.

W ostatnich latach coraz większą popularnością cieszą się ergonomiczne krzesła, które pozwalają użytkownikom na tzw. siedzenie aktywne. Te promowane przez fizjoterapeutów urządzenia, znajdują się w ofertach coraz większej liczby firm, m.in. AJ Produkty. Jakie są ich zalety? Przede wszystkim zapobiegają negatywnym skutkom korzystania z tradycyjnych krzeseł. Lekarze podkreślają, że nie samo siedzenie jest złe, ale związany z nim bezruch. Aktywne krzesła umożliwiają zachowanie dynamicznej postawy ciała nawet podczas pracy przy biurku. Pobudzają organizm do pracy, sprawiając że plecy i nogi stają się mocniejsze.

Chętnie kupowanymi siedziskami są dziś także piłki oraz stołki balansujące. Ich główny element – piłka typu Pilates – pozwala zmniejszyć napięcie w linii barków, poprawić krążenie krwi oraz zachować prawidłową postawę ciała. Twardość siedzenia możesz dostosować do swojej wygody, za pomocą dołączonej do takiego „mebla” pompki. Cena piłek oraz stołków balansujących waha się w granicach 500–1000 złotych. Jeśli szukasz mniej naruszającego budżet rozwiązania, postaw na nakładkę balansującą. Wystarczy, że zamontujesz ją na siedzisku swojego tradycyjnego krzesła. Nakładka umożliwi Ci balansowanie ciałem we wszystkie strony, poprawiając komfort wykonywanej pracy.

Tradycyjne krzesła biurowe powoli odchodzą do przeszłości. I słusznie – siedzenie ma dewastujący wpływ na ludzki organizm. Nie da się jednak ukryć – wyeliminowanie go z codziennego życia jest niemożliwe. Pozycja siedząca jest mimo wszystko ergonomiczna ze względu na oszczędzanie energii organizmu. Aktywne krzesła to skuteczne rozwiązanie zgubnego wpływu bezruchu na nasze zdrowie.

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane