Nie jest żadną tajemnicą, że we Wrocławiu da się naprawdę dobrze zjeść. Niezależnie od tego, czy wpadasz tu na weekend przechadzać się po malowniczym rynku, czy jednak wolisz relaks w parku przy Panoramie Racławickiej. Dolny Śląsk ma naprawdę bogatą kulinarną historię, bo znajdziesz tu i wpływy czeskie i niemieckie i kresowe. Niewątpliwie to miasto wojewódzkie umie bawić się formą i smakiem.
Zacznij od czegoś chrupiącego
Wiele osób z radością wspomina beztroski okres dzieciństwa, kiedy to mając w kieszeni parę złotych, szło się na zapiekankę z budki w przerwie od harców. Nic tak nie dodawało wtedy sił, jak ta chrupiąca bagietka naładowana keczupem, serem i dodatkami.
Jeśli marzy Ci się wrócić choć na chwilę do tych czasów, koniecznie wstąp do Zapiekankarni na ulicy Kościuszki. Oprócz przepysznych zapiekanek w klasycznym i nieco bardziej nowoczesnym wydaniu, zjesz tam także wyśmienite sałatki, gorącą pizzę czy kremowe desery. Sprawdź ich ofertę na: https://www.zapiekankarniawroclaw.pl/.
Czas na coś tutejszego
Dolnośląskie smaki to efekt przenikania kultur. Po wojnie region zasiedlili ludzie z naprawdę przeróżnych stron tPolski. Wcześniej w tej okolicy silne były wpływy czeskie i niemieckie. Tutejsza kuchnia nie jest jednorodna; to raczej mozaika.
Śląskie niebo
Nie ma bardziej charakterystycznego dania regionalnego od śląskiego nieba. Choć tę potrawę zwykło się przygotowywać z okazji świąt, to warto jej spróbować także poza nimi. Na talerzu znajdziesz aromatyczne wędzone mięso, najczęściej wieprzowe, które podaje się z sosem na bazie suszonych śliwek i moreli. Do tego oczywiście nie może zabraknąć klusek. Słodko-słony profil może zaskoczyć, ale właśnie ta kontrastowość buduje całą tożsamość dania.
Moczka i inne świąteczne przysmaki
Moczka to po prostu deser z piernika, bakalii i kompotowej bazy. W pucharku podaje się gęsty mus, przeważnie na zimno. Dla jednych to wspomnienie dzieciństwa obok zapiekanek, dla innych zaś kulinarna ciekawostka.
Kluski śląskie i rolada
Przeważnie kojarzymy je z Górnym Śląskiem, ale we Wrocławiu również da się znaleźć ten przysmak w klasycznym wydaniu. To miękka rolada wołowa, modra kapusta i charakterystyczne kluseczki z wgłębieniem. Ten zestaw nadal pojawia się wielu domach w niedzielę, konkurując z klasycznym schabowym i rosołem.

Coś współczesnego
Jeśli już spróbujesz dolnośląskich przysmaków, warto zajrzeć też do nieco bardziej współczesnych lokali. We Wrocławiu nie brakuje restauracji serwujących ramen, sushi, kuchnię indyjską czy rozmaite kuchnię typu fusion.
Dolny Śląsk słynie też z produktów rzemieślniczych. Warto rozejrzeć się i spróbować miodów z okolicznych pasiek, serów zagrodowych czy przetworów z owoców leśnych. Wbrew pozorom te smakołyki nie są dostępne tylko i wyłącznie w okresie jarmarku świątecznego. Często pojawią się też sezonowe produkty, jak grzyby z okolicznych lasów czy ryby z lokalnych hodowli.














