Cafe Berg już po pracach rozbiórkowych. Ten niezwykły budynek stojący na zbiegu ulic Podwale i Kołłątaja już niedługo z rudery zmieni się w klimatyczną kawiarnię z ponad stuletnią historią. 

Sam budynek został zaprojektowany przez Maxa Berga ponad 100 lat temu. Architekt był odpowiedzialny również za kształt Hali Stulecia. Na początku znajdowała się tam pijalnia mleka, później budynek zmieniał przeznaczenie – do niedawna był punktem ksero. Mimo, że obiekt wpisany jest do rejestru zabytków przez lata marniał. 

Remontem Cafe Berg zajmuje się Grupa 3303 pod kierownictwem architekt Anity Luniak. Zespół wcześniej odpowiedzialny był za rewitalizacje budynków przy ulicy Teatralnej 4-7 we Wrocławiu. Renowacja obiektu na brzegu fosy jest o tyle trudny, że aby był zdatny do użytku należało wyburzyć wszystko, co zostało wybudowane oraz dodać przeszklenie. Sama praca pod okiem konserwatora jest dużo trudniejsza, niż gdyby był to nowy budynek. 

Prace remontowe obejmą także schody zewnętrzne na skarpie fosy oraz balustrady przy budynku. W zakresie robót jest też wykonanie nowych instalacji, przyłączy do budynku. Ważnym elementem jest również powiększenie powierzchni użytkowej obiektu, na co pozwolą przesuwane tafle szklane pomiędzy filarami. Dzięki temu w cieplejsze dni goście Cafe Berg będą mogli cieszyć się zielenią. Na te prace miasto wyda 1 mln 368 tys. zł.

To nie koniec miejskich inwestycji w tej okolicy. Miasto dąży do rewitalizacji Wzgórza Partyzantów. Już w lipcu miał pojawić się plan wykonawczy renowacji, a zaraz później ruszyć przetargi. Z pewnością zabytki Wrocławia, w które warto inwestować. 

 

Wasze komentarze

Komentarze