Na ul. Oławskiej można obejrzeć wyjątkowe prace artystki z chorobą otępienną

0

Otępienie nie powstrzymało jej przed malowaniem. To ostatnie dni, żeby zobaczyć wyjątkową wystawę.

 Prace wrocławskiej malarki, Katarzyny Klich, często abstrakcyjne lub nawiązujące do motywów muzycznych, znajdziemy na ulicy Oławskiej. Choć u artystki zdiagnozowano otępienie, malarka nie poddała się i kontynuuje swoją karierę. Jej wystawa jest częścią kampanii społecznej „Razem przed siebie”.

Jej celem jest przełamanie negatywnych stereotypów dotyczących chorób otępiennych, wspieranie osób po diagnozie oraz ich bliskich.

Kiedy ktoś słyszy diagnozę otępienia, może czuć, że to koniec świata – mówi prof. Joanna Rymaszewska, kierownik Katedry Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. – Choć choroba zmienia nasze życie, nie powoduje jednak, że musimy całkowicie zaniechać robienia tego, co kochamy. Katarzyna Klich udowadnia, że pomimo diagnozy otępienia nadal można z sukcesem realizować swoje pasje.

Malarka zachorowała na otępienie o wczesnym początku, które stanowi od 4 do 10 procent wszystkich diagnoz.

Wystawa trwa do 25 października. Po jej zakończeniu będzie można ją obejrzeć na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu.

***

Kampania powstała w ramach międzynarodowego projektu naukowego COGNISANCE realizowanego w Polsce przez zespół Katedry Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Tożsame działania realizowane są także w Australii, Kanadzie, Holandii i Wielkiej Brytanii. Kampanię we Wrocławiu wsparły: Urząd Marszałkowski, Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta oraz MPK Wrocław i Koleje Dolnośląskie.

Szczegółowe informacje na temat kampanii można uzyskać na stronie www.razemprzedsiebie.pl lub na profilach „Razem przed siebie” w mediach społecznościowych Facebook i Instagram.

Kampania informacyjna finansowana jest przez NCBiR w ramach programu JPND

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułDobry czas na inwestycję. Mieszkania we Wrocławiu nie będą tańsze
Następny artykułJeszcze bardziej zielone linie tramwajowe. Słupy trakcyjne porosną bluszczem
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.