Tradycyjnie wakacyjny sezon sprawia, że Śnieżka, królowa Karkonoszy, przeżywa prawdziwe oblężenie. Do Karpacza ciągną tłumy turystów, w tym tysiące wrocławian, dla których zdobycie tego szczytu to obowiązkowy punkt programu. Karkonoski Park Narodowy ma jednak doskonałą alternatywę, która uznawana jest za jedną z najpiękniejszych tras w całych Sudetach.
Tegoroczne lato w Karkonoszach po raz kolejny bije rekordy popularności, o czym można się przekonać stojąc w kolejce do wyciągu na Kopę czy odwiedzając schronisko Samotnia w drodze na Śnieżkę. Władze KPN sugerują wybieranie mniej obleganych tras, promując akcję „Weekend bez Śnieżki”. Z końcem lipca turyści otrzymali ku temu świetny pretekst – do użytku oddano zrewitalizowany fragment zielonego szlaku, który pozwala z bliska podziwiać malownicze Śnieżne Kotły.
Zielony szlak koło Śnieżnych Stawków
Ze względu na trudniejsze, kamieniste podłoże i brak schronisk w bezpośrednim sąsiedztwie samego dna kotłów, szlak ten wybierają zazwyczaj bardziej świadomi piechurzy, co gwarantuje większy spokój.
– Zielony szlak w rejonie Śnieżnych Kotłów to fragment tzw. Ścieżki nad Reglami. Jest to wymagająca, wysokogórska trasa przecinająca samo dno dawnego zlodowacenia Karkonoszy. Najczęściej dociera się do niej, wędrując od strony Schroniska pod Łabskim Szczytem w kierunku wschodnim (lub odwrotnie – od strony Rozdroża pod Wielkim Szyszakiem). Szlak ten pozwala wejść w głąb potężnych, polodowcowych kotłów i spojrzeć na nie z zupełnie innej perspektywy niż z popularnych punktów widokowych na krawędzi urwiska. – mówi Waldemar Cich, przewodnik wycieczek w hotelu Tremonti Karpacz.

Nowe oblicze szlaku – konie z mokrymi butami
Jak informuje KPN, zakończone właśnie prace objęły gruntowną naprawę i stabilizację zabytkowej, kamiennej nawierzchni. Prawdziwym „game changerem” dla piechurów są jednak nowo wybudowane drewniane kładki.
Do tej pory wędrówka w tym rejonie bywała sporym wyzwaniem. Szlak prowadził m.in. przez gęstą kosodrzewinę, a na obrzeżach Śnieżnego Stawku, przy wyższych stanach wód, ścieżka regularnie bywała zalewana. Co robili turyści? Chcąc uniknąć przemoczenia butów, schodzili z wyznaczonej trasy, przedzierali się przez zarośla i tym samym zadeptywali niezwykle cenną, chronioną roślinność.
Teraz, dzięki nowym kładkom, nad podmokłym terenem można przejść suchą stopą. Rozwiązanie to nie tylko podnosi komfort wędrówki, ale przede wszystkim chroni lokalny ekosystem, skupiając cały ruch turystyczny w jednym, wyznaczonym miejscu i hamując postępującą erozję gleby.

Przyroda na pierwszym miejscu
Andrzej Raj, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego, podkreśla, że choć remonty cieszą turystów, to ich główny cel jest zupełnie inny. – Remonty szlaków są przede wszystkim narzędziem ochrony przyrody. Ich celem jest zabezpieczenie cennych zbiorowisk subalpejskich, ale również poprawa bezpieczeństwa osób wędrujących po górach – zaznacza dyrektor KPN.
Mimo przeprowadzonych prac, zielony szlak nie stracił nic ze swojego dzikiego uroku. Wciąż zachowuje naturalny, surowy charakter górskiej perci, której przebieg nawiązuje jeszcze do historycznych tras wytyczonych przed II wojną światową. To właśnie ten odcinek uchodzi za jeden z najbardziej spektakularnych widokowo w całych Karkonoszach – pozwala z bliska podziwiać pionowe ściany Małego Śnieżnego Kotła, polodowcową rzeźbę terenu i taflę samych Śnieżnych Stawków.
Remont zielonego szlaku to tylko jeden z elementów szerszej kampanii KPN, mającej na celu zarządzanie gigantycznym ruchem turystycznym i przeciwdziałanie antropopresji, czyli niszczycielskiemu wpływowi człowieka na naturę. W ramach całego projektu park wymienia kładki nad torfowiskami, remontuje kamienne bruki i poprawia odwodnienie na łącznej długości blisko 4,5 km karkonoskich tras. Całość to potężna inwestycja wyceniana na około 6,6 mln złotych, z czego aż 5 mln zł pochodzi z dofinansowania ze środków Unii Europejskiej.
Lokalne obiekty noclegowego coraz częściej dostosowując swoją ofertę do oczekiwań świadomych turystów. Doskonałym tego przykładem jest hotel Tremonti Karpacz, który ułatwia gościom odkrywanie gór w sposób komfortowy i zrównoważony. Goście hotelu mogą skorzystać m.in. z bezpłatnych wycieczek z lokalnym przewodnikiem, co pozwala bezpiecznie eksplorować mniej znane, a równie piękne zakątki Karkonoszy. Hotel zapewnia również wsparcie logistyczne dla tych, którzy pragną poznać Karpacz i okolice z perspektywy dwóch kółek, w tym dobrze wyposażoną wypożyczalnię rowerów.














