9. Nocny Wrocław Półmaraton: Tysiąc dodatkowych pakietów startowych!

0
a

9. Nocny Wrocław Półmaraton cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Osiem tysięcy pakietów startowych zostało sprzedanych trzy miesiące przed rozpoczęciem imprezy. Ze względu na dużą liczbę zainteresowanych, którzy nie zdążyli zapisać się na bieg organizator zdecydował o zwiększeniu limitu miejsc do dziewięciu tysięcy.

Nocny Wrocław Półmaraton to wyjątkowe wydarzenie w skali całej Europy. Zawodnicy startują o godz. 22:00  i po zmroku przemierzają ulice miasta stu mostów. Trasa mieni się od iluminacji i wyjątkowych opraw, przygotowanych specjalnie na potrzeby imprezy. Wspaniałego anturażu dodają kibice zgromadzeni na trasie biegu i na Stadionie Olimpijskim, gdzie znajduje się start i meta imprezy.  W tym roku na ulice Wrocławia wybiegnie ponad osiem tysięcy biegaczy. To nie wszyscy, którzy zgłaszają chęć wzięcia udziału w wydarzeniu.

Wielkie zainteresowanie

Do zapełnienia jednej czwartej miejsc na liście startowej potrzeba było zaledwie dwunastu godzin. Miłośnicy biegania chętnie zapisywali się na dziewiątą edycję Nocnego Wrocław Półmaratonu.  W tym roku, biuro organizatora ustaliło limit uczestników na osiem tysięcy. Sprzedaż została zamknięta na trzy miesiące przed dniem startowym.

Dodatkowy tysiąc pakietów startowych

 Ze względu na duże zainteresowanie, organizator zdecydował o zwiększeniu limitu o kolejny tysiąc miejsc. Sprzedaż zostanie ponownie otwarta 31 marca (piątek) o godz. 17:30.

Zapisu można dokonać tutaj – wroc.city/ZapisyNWP2023. Warto wspomnieć, że wraz ze wznowieniem rejestracji można również samodzielnie dokonywać cesji.

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułWrocław: W biurowcu Infinity przy pl. Jana Pawła II otwarty zostanie nowy klub fitness
Następny artykułWrocław: Otwarcie Ogrodu Botanicznego i Ogrodu Japońskiego [SEZON 2023]
Redaktorka naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.