“Kolejowe szlaki Dolnego Śląska” to sztandarowy projekt stowarzyszenia, w ramach którego każdy chętny może odbyć niezapomnianą, całodniową podróż pociągiem retro po najciekawszych pod względem historii i krajobrazu liniach kolejowych w regionie. Tym razem na chętnych w nostalgiczną podróż historycznym taborem sprzed lat, czekają nie lada atrakcje i niespodzianki.
Pociągiem na zwiedzanie Nysy oraz do Głuchołaz – 30 sierpnia, sobota
Po raz pierwszy historyczny skład pociągu z kolekcji Klubu pojedzie znacznie dalej, bo aż do Nysy i Głuchołaz. Trasa prowadzi przez część linii kolejowej nr 137, zwanej Magistralą Podsudecką. Na tym odcinku zachowały się ślady przeszłości, elementy historycznej infrastruktury kolejowej i dawne dworce, w tym coraz częściej likwidowana sygnalizacja kształtowa – semafory ramienne. Symbol kolejnictwa, który można jeszcze uwiecznić na pamiątkowych fotografiach. Ponadto, uroków podróży dodaje położenie linii, bo biegnie ona wzdłuż Przedgórza Sudeckiego.
Oprowadzania z przewodnikiem poza pociągiem
Historyczny skład zatrzyma się w Nysie, gdzie podróżni przez 2 godziny będą mogli udać się na zwiedzanie miasta wraz lokalnym przewodnikiem. Na tym atrakcji jednak nie koniec. Pociąg będzie oczekiwał na powrót pasażerów, aby pojechać dalej, aż do Głuchołaz. W tym miejscu na wszystkich uczestników czeka kolejna niespodzianka, a będzie to prelekcja na temat historii kolejnictwa w regionie wygłoszona na stacji.
Z jednośladem do pociągu
W składzie pociągu będzie dostępny wagon do przewozu rowerów.
Jeśli ktoś chciałby zabrać ze sobą w podróż swój rower, jest również możliwość taka możliwość, wykupując dodatkowy bilet.
Szczegóły: https://bilety.kskwroclaw.pl/#/event/pociagiem-retro-do-nysy-i-głuchołaz-2025-08-30
Pociągiem w Góry Sowie i do Kłodzka oraz Polanicy Zdroju – 31 sierpnia, niedziela
Kolejną niespodzianką jest przejazd klubowym pociągiem retro w niedzielę. To oferta dla osób, które tego dnia mogą dopiero przeznaczyć swój wolny czas na ciekawą wyprawę po najbardziej malowniczych liniach kolejowych, ciągnących się wzdłuż kilku różnych pasm Sudetów Środkowych. Pierwsza relacja (pociąg “Wielka Sowa”), to przejazd trasą prowadzącą u podnóża Ślęży i dalej przez Góry Sowie po linii nr 266. Powiedzieć o Górach Sowich, że są jedną z wizytówek Dolnego Śląska, to jak nic nie powiedzieć. A jazda przez nie kolejową trasą, która w swoim przebiegu ma wiele ostrych łuków i cały czas się wznosi, należy do niezapomnianych podróży. W Jedlinie Zdroju pasażerowie z pociągu mają 10% zniżki na zwiedzanie Pałacu Jedlinka. Kolejne relacje to możliwość przejazdu do Kłodzka, gdzie uczestników podróży na oprowadzanie po mieście zabierze ze sobą przewodnik sudecki. Po raz pierwszy w ramach “Kolejowych szlaków Dolnego Śląska, klubowy pociąg retro dojedzie aż do Polanicy Zdroju. W tym miejscu znajduje się wzorowo utrzymana historyczna stacyjka, a do niedawna jeszcze funkcjonowały tutaj semafory kształtowe.
Stałym elementem wszystkich przejazdów jest obecność przewodnika w pociągu, który opowiada o mijanych podczas podróży miejscach.
Wsparcie dla zabytków kolejnictwa i terenów dotkniętych powodzią
Dochód z biletów dla Klubu Sympatyków Kolei we Wrocławiu to możliwość utrzymania zabytkowego taboru kolejowego. Środki przeznaczane są na cele statutowe organizacji i prace bieżące przy historycznych wagonach i lokomotywach. Stowarzyszenie posiada już około 140 eksponatów w swojej kolekcji. Przejazdy mają na celu również ożywienie turystyki w miejscach gdzie przed rokiem powódź odcisnęła swoje piętno. Warto pamiętać, że pomimo strat jakie odniesiono z powodu wielkiej wody, obszary te nie zatraciły swojego historycznego i krajobrazowego potencjału.
Skład pociągu w dniach 30 i 31 sierpnia
Wagony historyczne standardu “Y” z lat 70. XX wieku pociągnie lokomotywa “Fiat” SU45 – 079, zbudowana w 1973 roku. Jedyny czynny z tej serii spalinowóz utrzymany w historycznych barwach wraz z oryginalnym wyposażeniem technicznym. Lokomotywa posiada także detale dekoracyjne, jakimi ozdabiano te spalinowozy w latach ich codziennej eksploatacji.