To będzie jedna z największych zmian w historii wrocławskiej energetyki. Elektrociepłownia przy ulicy Łowieckiej, która od 125 lat jest związana z produkcją energii dla miasta, ma całkowicie zrezygnować ze spalania węgla. Grupa PGE zapowiedziała ogromną modernizację zakładu, która ma zakończyć się do 2030 roku. W miejsce starych bloków węglowych pojawią się nowoczesne instalacje gazowe, pompy ciepła i magazyny energii cieplnej. Co to oznacza dla mieszkańców Wrocławia?
Elektrociepłownia Wrocław po 125 latach żegna węgiel
Elektrociepłownia przy ulicy Łowieckiej jest jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów przemysłowych Wrocławia.
Jej wysokie kominy od dziesięcioleci wpisują się w panoramę miasta, a sam zakład odgrywa ważną rolę w dostarczaniu ciepła i energii elektrycznej.
Teraz zbliża się historyczna zmiana.
Należąca do Grupy PGE spółka KOGENERACJA zapowiedziała, że do 2030 roku zakończy eksploatację urządzeń wykorzystujących węgiel.
To oznacza stopniowe wygaszenie dotychczasowych bloków węglowych i zastąpienie ich nowymi źródłami energii.
Plany przedstawiono przy okazji jubileuszu 125-lecia wrocławskiej energetyki, obchodzonego w październiku 2026 roku.
Gaz zamiast węgla. Co powstanie przy ulicy Łowieckiej?
Modernizacja Elektrociepłowni Wrocław ma być największą transformacją technologiczną w historii zakładu.
Podstawą nowego systemu będzie wysokosprawna kogeneracja gazowa, czyli technologia umożliwiająca jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła.
To rozwiązanie pozwala efektywniej wykorzystywać energię zawartą w paliwie niż oddzielna produkcja prądu i ciepła.
Oprócz instalacji gazowych planowane są również:
- wielkoskalowe pompy ciepła,
- kotły elektrodowe wykorzystujące energię elektryczną,
- akumulatory ciepła, pozwalające magazynować energię cieplną i wykorzystywać ją w odpowiednim momencie.
Nowe urządzenia mają być bardziej elastyczne i mniej emisyjne od dotychczasowych instalacji węglowych.
Warto jednak podkreślić, że odejście od węgla nie będzie oznaczało całkowitej rezygnacji z paliw kopalnych. Gaz ziemny również jest paliwem kopalnym, choć jego spalanie wiąże się z mniejszymi emisjami wielu zanieczyszczeń niż spalanie węgla.
Czy mieszkańcy Wrocławia odczują zmianę?
Najważniejszym celem modernizacji jest ograniczenie emisji związanych z produkcją ciepła i energii elektrycznej.
Zastąpienie węgla nowymi technologiami ma przełożyć się na mniejszą emisję pyłów i innych zanieczyszczeń powietrza.
Dla mieszkańców może to oznaczać poprawę jakości powietrza, szczególnie w otoczeniu elektrociepłowni.
Jednocześnie spółka zapowiada, że inwestycja zostanie przeprowadzona w taki sposób, aby zachować ciągłość dostaw ciepła i energii elektrycznej.
To szczególnie istotne dla odbiorców korzystających z miejskiej sieci ciepłowniczej.
Nie podano natomiast szczegółowych prognoz dotyczących wpływu modernizacji na przyszłe rachunki za ogrzewanie. Nie można więc obecnie przesądzać, czy i w jakim stopniu zmiana technologii przełoży się na ceny ciepła dla mieszkańców.
Elektrociepłownia przy Łowieckiej działa od 1901 roku
Historia zakładu sięga początku XX wieku.
W 1901 roku przy dzisiejszej ulicy Łowieckiej rozpoczęto produkcję energii elektrycznej dla Wrocławia.
Był to czas dynamicznego rozwoju miasta, przemysłu i infrastruktury technicznej.
W kolejnych dziesięcioleciach elektrownia była modernizowana i dostosowywana do rosnących potrzeb mieszkańców.
W 1959 roku zakład przekształcono w elektrociepłownię, która zaczęła jednocześnie produkować energię elektryczną i ciepło.
Dziś, po 125 latach od uruchomienia pierwszych urządzeń, obiekt przygotowuje się do kolejnego przełomowego etapu swojej historii.
– Ludzie, którzy uruchamiali elektrownię przy Łowieckiej, nie rozpoznaliby dzisiejszego Wrocławia. Zmieniło się miasto, technologie i warunki naszej pracy – podkreśla Zbigniew Wadach, prezes zarządu PGE Energia Ciepła.
Pod Wrocławiem podobna zmiana już się dokonała
Przykładem podobnej transformacji jest nowa Elektrociepłownia Czechnica 2 w Siechnicach.
W 2025 roku oddano tam do eksploatacji nowoczesny zakład gazowy, który zastąpił ponadstuletnią elektrociepłownię węglową.
Nowa instalacja wykorzystuje między innymi blok gazowo-parowy oraz akumulator ciepła.
Według danych Grupy PGE zmiana technologii w Siechnicach pozwala ograniczyć emisję dwutlenku węgla o około 61 procent w porównaniu z poprzednim zakładem.
Znacznie zmniejszyły się również emisje tlenków siarki, tlenków azotu i pyłów.
To doświadczenie ma pomóc w przygotowaniu modernizacji Elektrociepłowni Wrocław.
Nie oznacza jednak, że identyczne efekty procentowe można automatycznie przypisać planowanej inwestycji przy Łowieckiej – jej szczegółowe parametry będą zależeć od ostatecznie zastosowanych rozwiązań.
Co stanie się z charakterystycznymi kominami?
Elektrociepłownia przy Łowieckiej jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów przemysłowego krajobrazu Wrocławia.
Wraz z odejściem od węgla zmieni się sposób funkcjonowania zakładu, a dotychczasowe instalacje stracą swoją rolę.
Na razie nie przedstawiono jednak szczegółowych informacji o przyszłości wszystkich charakterystycznych kominów i pozostałych elementów infrastruktury.
Samo zakończenie spalania węgla nie oznacza automatycznie rozbiórki obiektów.
Kiedy Wrocław całkowicie odejdzie od węgla w elektrociepłowni?
Zgodnie z planem KOGENERACJI zakończenie eksploatacji urządzeń węglowych przy ulicy Łowieckiej ma nastąpić do 2030 roku.
Przed spółką pozostaje przygotowanie i realizacja inwestycji obejmującej nowe źródła energii oraz niezbędną infrastrukturę techniczną.
Nie podano jeszcze pełnego harmonogramu wszystkich etapów prac ani ostatecznego kosztu całej modernizacji.
Zmiana będzie miała jednak znaczenie nie tylko technologiczne, lecz także symboliczne.
Po ponad wieku produkcji energii opartej na węglu Wrocław przygotowuje się do nowego rozdziału w historii miejskiego ciepłownictwa.
Jeśli zapowiedziany harmonogram zostanie dotrzymany, już za cztery lata Elektrociepłownia Wrocław przestanie spalać węgiel, a ciepło dla mieszkańców będzie powstawać dzięki nowym instalacjom gazowym i elektrycznym.














