Szukasz dobrej restauracji, która nadawałaby się na wieczorną randkę, weekendowe wyjście ze znajomymi, albo niedzielny obiad z rodzicami i nie chciałbyś kolejny raz wybierać się w okolice zatłoczonego rynku?

Jeśli zależy Ci przy tym na gustownym wystroju wnętrza, dobrym smaku potraw,  atrakcyjnych cenach i możliwości wcześniejszej rezerwacji, to koniecznie musisz odwiedzić Grana Padano – moją ulubioną restaurację, którą na przestrzeni ostatniego roku odwiedziliśmy z dziewczyną 6 razy.

Dogodna lokalizacja

Grana Padano otworzyła się na początku 2018 roku i mieści się w nowo wybudowanym budynku Starter, który znany jest z mikro-apartamentów

Przy wybrzeżu Ludwika Pasteura można zaparkować. 80 metrów od restauracji jest też przystanek tramwajowy „Bujwida”

Restauracja znajduje się w bliskiej okolicy Mostu Szczytnickiego i Placu Grunwaldzkiego. W odległości 80 metrów od restauracji jest przystanek tramwajowy „Bujwida”, a z tyłu budynku, przy wybrzeżu Ludwika Pasteura mieści się ogólnodostępny parking, na którym można pozostawić samochód. Osobiście nigdy nie miałem problemu ze znalezieniem wolnego miejsca parkingowego w pobliżu.

Grana ma dobrą lokalizację, dzięki czemu wizytę w restauracji, można połączyć ze spacerem po nadodrzańskim wybrzeżu czy wizytą w Parku Szczytnickim, który zaczyna się tuż za mostem. Miejsce to, jest też dobrym punktem po odwiedzeniu Hali Stulecia z Pergolą czy Zoo, znajduje się ono tylko 10-15 minut spacerkiem od powyższych atrakcji.

Dodatkowym atutem Grana Padano jest możliwość wcześniejszej rezerwacji. Zwykle, w restauracjach które mają dobre jedzenie w przystępnej cenie, nie ma możliwości wcześniejszego zarezerwowania stolika i często trzeba na niego czekać nawet kilkanaście minut, co w wielu przypadkach obniża komfort i wrażenia z wyjścia do restauracji.

Luźno eleganckie wnętrze

Wnętrze restauracji Grana jest gustownie urządzone. Mógłbym powiedzieć, że jest to taki luźno elegancki styl, w którym pierwsze skrzypce gra bardzo dobrze dopasowane drewno i cegła, które w połączeniu z ciepłym światłem spod metalowych lamp, nadają pomieszczeniu nastrojowego klimatu. Smaku dodaje pokaźna liczba doniczek z ziołami i buteleczki z oliwą, dostępną w wielu opcjach smakowych, które znajdują się na każdym stoliku.

Ogromną zaletą tego miejsca jest jego duża powierzchnia – Grana posiada około 30 stolików i ma około 150 metrów kwadratowych powierzchni przewidzianej tylko dla gości.

W sezonie letnim, dostępny jest także ogródek zewnętrzny z 19 stolikami, przyjazny również czworonożnym przyjaciołom, którzy mogą liczyć na miskę orzeźwiającej wody.

Właściciele włożyli w wystrój Grana Padano bardzo dużo pracy. Każdy element wystroju jest przemyślany i przychodząc tutaj zjeść, czujesz się po prostu dobrze i komfortowo (obsługa jest nienachalna ale z drugiej strony kiedy potrzebujesz to możesz na nią liczyć).

Miejsce to, jest bardzo dobrym rozwiązaniem na rodzinny wypad z dziećmi. W restauracji znajdziemy wszelkie udogodnienia dla maluszków, jak na przykład dedykowane foteliki czy kącik wypełniony zabawkami, dzięki czemu najmłodsi podczas wizyty nie będą się nudzić oczekiwaniem na potrawy i mogą się zająć zabawą.

Jedzenie – najlepszy stosunek ceny do jakości

Ze wszystkich restauracji we Wrocławiu, w których byłem na przestrzeni ostatnich 2 lat – Grana Padano ma najlepszy stosunek ceny do jakości.

W ofercie znajdziemy m. in. śniadania, sałatki, makarony, dania mięsne, zupy i przede wszystkim pizze – dość pokaźnych rozmiarów w stosunkowo niskich cenach. Poza standardowymi, klasycznymi propozycjami, znajdziemy tu ciekawe połączenia, jak np. kozi ser, pieczone buraki i gruszka.

My podczas ostatniej wizyty spróbowaliśmy:

  • pizzy (zawsze z dużą ilością dodatków) – na naszym talerzu znalazła się Capricciosa,

    Pizza kosztowała 15,9zł – jest to najtańsza pizza jaką do tej pory jadłem w tak dużej restauracji.
  • makaronu – wybraliśmy nowość w karcie – Pappardelle alle noci e limone – ciekawego połączenia słodkawego smaku śmietanki, gorzkich orzechów i kwaskowatości skórki cytrynowej, przełamanej szałwią i liśćmi szpinaku
Pappardelle alle noci e limone – jego koszt to 19,90zł

 

  • zupy sezonowej – która co kilka tygodni prezentuje się w innej odsłonie. My trafiliśmy na zupę cebulową, która przypadła do gustu nawet osobie, która na co dzień  za cebulą nie przepada 🙂
  • zestawu degustacyjnego piw
Degustacyjny zestaw piw za 14 złotych. Od prawej mamy piwa: pszeniczne, ciemne i jasne

Cały rachunek wraz z napojami (polecamy herbatkę sezonową!), opiewał na kwotę ok 60 zł, co można uznać za niewygórowaną kwotę, biorąc pod uwagę fakt, że pozwolił on zaspokoić potrzeby dwóch wygłodniałych brzuchów 😉

 


Garść najważniejszych informacji:

Godziny otwarcia:

  • Wtorek-Sobota: 10:00-0:00 (północ)
  • Niedziela-Poniedziałek: 10:00-23:00

 

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułNowoczesny Akademik we Wrocławiu
Następny artykułWeekend we Wrocławiu: 9 najciekawszych wydarzeń [26-28 lipca 2019]
Założyciel serwisu Kocham Wroclaw.