Kierowców korzystających z ul. Bolesława Krzywoustego czekają zmiany. W połowie października rozpocznie się remont kilometrowego odcinka jednej z ważniejszych tras prowadzących w stronę Psiego Pola. Aby ograniczyć utrudnienia, drogowcy będą pracować przede wszystkim nocą. Roboty mają potrwać około sześciu tygodni.
Remont na Krzywoustego. Który odcinek zostanie przebudowany?
Prace obejmą północną jezdnię ul. Krzywoustego, na odcinku pomiędzy mostami nad Widawą a al. Poprzeczną.
To fragment trasy, którą codziennie poruszają się mieszkańcy północno-wschodniej części Wrocławia oraz kierowcy wjeżdżający do miasta i wyjeżdżający z niego.
Najważniejszym elementem inwestycji będzie wymiana zużytej nawierzchni jezdni.
Drogowcy pojawią się nocą
Miasto zapowiedziało, że roboty będą prowadzone w godzinach 20:00–6:00.
Takie rozwiązanie ma ograniczyć wpływ remontu na ruch w ciągu dnia, kiedy ul. Krzywoustego jest szczególnie obciążona.
Podczas prac przejazd ma zostać utrzymany na części jezdni. Kierowcy powinni jednak przygotować się na czasowe zwężenia i zmiany w organizacji ruchu.
Warto zwracać uwagę na oznakowanie, zwłaszcza podczas wieczornych i porannych przejazdów.
Ponad 3 mln zł na nową nawierzchnię
Koszt remontu wynosi ponad 3 mln zł.
Według zapowiedzi miasta prace mają potrwać około sześciu tygodni, choć ich przebieg może zależeć również od warunków pogodowych.
Jesienne remonty nawierzchni wymagają odpowiedniej organizacji, szczególnie gdy roboty prowadzone są nocą.
Kiedy zacznie się remont?
Rozpoczęcie prac zapowiedziano na połowę października 2026 roku.
Najważniejsze informacje dla kierowców:
- Lokalizacja: ul. Krzywoustego, od mostów nad Widawą do al. Poprzecznej.
- Zakres: wymiana nawierzchni północnej jezdni na odcinku około kilometra.
- Godziny prac: 20:00–6:00.
- Czas realizacji: około sześciu tygodni.
- Koszt: ponad 3 mln zł.
Dla mieszkańców Psiego Pola i osób regularnie korzystających z tej trasy będzie to jedna z istotniejszych jesiennych zmian drogowych we Wrocławiu. Dzięki nocnemu harmonogramowi największe utrudnienia mają ominąć godziny szczytu, ale kierowcy powinni liczyć się z wolniejszym przejazdem w rejonie robót.














