W Świdnicy powstała jedna z najbardziej nietypowych inwestycji energetycznych w Polsce. Na terenie zajezdni autobusowej uruchomiono elektrownię, która produkuje prąd ze słońca i wiatru, a następnie wykorzystuje go do ładowania miejskich autobusów elektrycznych. Instalacja kosztowała ponad 45 milionów złotych i ma pozwolić przewoźnikowi zaoszczędzić około 2 milionów złotych rocznie. Co ciekawe, cały system może pracować niezależnie od zewnętrznej sieci energetycznej.
W Świdnicy otwarto elektrownię za ponad 45 mln zł
W poniedziałek, 26 października 2026 roku, na terenie zajezdni Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Świdnicy odbyło się oficjalne otwarcie nowej instalacji odnawialnych źródeł energii.
Inwestycja powstała przy ulicy Inżynierskiej 6.
Jej zadaniem jest produkowanie energii elektrycznej wykorzystywanej przede wszystkim do ładowania miejskich autobusów.
To szczególnie ważne w Świdnicy, która rozwija flotę pojazdów elektrycznych i chce ograniczać koszty ich eksploatacji.
Nowa elektrownia łączy trzy rozwiązania: panele fotowoltaiczne, pionowe turbiny wiatrowe oraz duży magazyn energii.
2280 paneli fotowoltaicznych na wiatach autobusowych
Najbardziej rozbudowanym elementem instalacji jest system fotowoltaiczny.
Na terenie zajezdni zamontowano 2280 paneli słonecznych o łącznej mocy 1390 kW.
Panele znalazły się na 19 specjalnych wiatach autobusowych, określanych jako carporty.
Konstrukcje pełnią więc podwójną funkcję.
Z jednej strony chronią zaparkowane pojazdy, a z drugiej wykorzystują powierzchnię dachów do produkcji energii elektrycznej.
Prąd wytwarzany przez panele trafia do systemu energetycznego zajezdni, skąd może być wykorzystywany do ładowania autobusów lub magazynowany na później.
30 pionowych turbin wiatrowych. Wyglądają zupełnie inaczej niż tradycyjne wiatraki
Drugim źródłem energii jest 30 pionowych turbin wiatrowych.
W przeciwieństwie do klasycznych elektrowni wiatrowych, które kojarzymy z wysokimi masztami i dużymi śmigłami, zastosowane w Świdnicy urządzenia mają pionową oś obrotu.
Turbiny są przystosowane do pracy w warunkach miejskich i przemysłowych.
Każda ma moc znamionową około 10 kW.
Ich zadaniem jest uzupełnianie produkcji energii z paneli fotowoltaicznych, zwłaszcza wtedy, gdy warunki wiatrowe są korzystne.
Dzięki połączeniu dwóch źródeł system nie jest uzależniony wyłącznie od nasłonecznienia.
Ogromny magazyn energii wystarczy nawet na kilka dni
Jednym z kluczowych elementów inwestycji jest magazyn energii o pojemności 6 MWh.
Pozwala on przechowywać nadwyżki prądu wyprodukowanego przez panele i turbiny.
Zgromadzona energia może być następnie wykorzystana do ładowania autobusów, gdy produkcja ze źródeł odnawialnych jest niewystarczająca.
Według przedstawicieli świdnickiego MPK magazyn może zapewnić zapas odpowiadający około trzem dniom funkcjonowania przedsiębiorstwa w określonych warunkach zużycia.
Rzeczywisty czas pracy zależy jednak od zapotrzebowania na energię oraz bieżącej produkcji.
Całość uzupełnia inteligentny system zarządzania energią, który koordynuje jej produkcję, magazynowanie i wykorzystanie.
Elektrownia działa bez podłączenia do zewnętrznej sieci
Najbardziej niezwykłą cechą instalacji jest sposób jej działania.
Elektrownia została zaprojektowana jako system off-grid, czyli pracujący w układzie wyspowym.
Oznacza to, że system energetyczny zajezdni może funkcjonować bez połączenia z zewnętrzną siecią dystrybucyjną.
Dzięki temu przewoźnik nie musi kupować energii do objętych systemem ładowarek na takich samych zasadach jak przedsiębiorstwa korzystające z tradycyjnych dostawców.
Prezes MPK Świdnica, Tomasz Kurzawa, określa inwestycję jako pierwszą tego typu w Polsce.
Jest to deklaracja przewoźnika dotycząca zastosowanego połączenia technologii i sposobu działania systemu.
Ile kosztowała inwestycja?
Łączna wartość przedsięwzięcia wyniosła ponad 45,19 mln zł brutto.
Finansowanie pochodziło z kilku źródeł.
Wśród nich znalazły się środki z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko oraz finansowanie w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Część wsparcia z KPO ma formę nisko oprocentowanej pożyczki.
To istotne rozróżnienie, ponieważ nie cała kwota finansowania stanowi bezzwrotną dotację.
Dwa miliony złotych oszczędności rocznie?
Według szacunków MPK Świdnica własna elektrownia może pozwolić ograniczyć wydatki na energię o około 2 mln zł rocznie.
To prognoza, a nie wynik osiągnięty po pełnym roku działania instalacji.
Ostateczne oszczędności będą zależały od ilości wyprodukowanej energii, kosztów utrzymania systemu, pogody i rzeczywistego zużycia prądu.
Warto również pamiętać, że energia z własnej elektrowni nie jest całkowicie bezkosztowa — inwestycja wymagała wielomilionowych nakładów i będzie generować koszty eksploatacyjne.
Czy dzięki temu autobusy będą jeździć za darmo?
Nie. Uruchomienie elektrowni nie oznacza wprowadzenia bezpłatnej komunikacji miejskiej.
Instalacja ma przede wszystkim zmniejszyć koszty zakupu energii i zwiększyć niezależność energetyczną przewoźnika.
Świdnickie MPK wykorzystuje prąd do ładowania floty autobusów elektrycznych.
W przyszłości inwestycja może ułatwić dalszy rozwój transportu zeroemisyjnego.
Świdnica stawia na niezależność energetyczną
Nowa instalacja pokazuje, jak można wykorzystać przestrzeń zajezdni autobusowej do produkcji energii.
Dachy wiat zostały pokryte panelami fotowoltaicznymi, teren uzupełniono pionowymi turbinami, a magazyn energii umożliwia korzystanie z wyprodukowanego prądu także poza godzinami największego nasłonecznienia.
Inwestycja za ponad 45 mln zł jest jednym z najbardziej interesujących projektów energetycznych ostatnich miesięcy na Dolnym Śląsku. Teraz najważniejsze będzie sprawdzenie, jakie rzeczywiste oszczędności przyniesie po pierwszym pełnym roku działania.














