10 ciekawych książek, w których akcja toczy się we Wrocławiu

0

Wrocław to miasto o bogatej historii, dzięki czemu jest wdzięcznym tłem dla różnego rodzaju powieści i opowiadań. I choć Wrocław kryminałem stoi, to dziś będzie nie tylko o tajemnicach i morderstwach, chociaż od tego zaczniemy.

“Festung Breslau” i pozostałe części z cyklu o Eberhardzie Mocku Marka Krajewskiego

Wrzesień ‘45. Za oknami wrocławskich domów pisze się historia, ale zbrodnia nie śpi. Rozum podpowiada, aby uciekać póki się da, ale policyjny instynkt nakazuje wytropić mordercę młodej kobiety. Mock staje przed wyborem między poczuciem swojej zawodowej powinności, a życiem swoim i żony, a to wszystko gdy dookoła wali się świat. 

“Festung Breslau” wyróżnia się na tle pozostałych powieści w cyklu. Świat, w którym do tej pory żył bohater stał się jeszcze brutalniejszy i nie toleruje już żadnych słabości.  Atmosfera jest gęsta, a jutro niepewne. W miarę prosta fabuła zaskakuje jednak ciekawymi zwrotami akcji. “Festung Breslau” kończy serię o przygodach  Eberharda Mocka i zdecydowanie jest jej godnym zamknięciem. Jeśli macie przeczytać tylko jedną powieść z cyklu, przeczytajcie właśnie to.

Kup książkę 

“Zawsze jakieś jutro” Janiny Wieczerskiej

“Zawsze jakieś jutro” to powieść obyczajowa zawierająca watki biograficzne. To historia grupy wrocławskich maturzystów z lat 50., opowiada o ich szkolnych problemach, nadziejach i pierwszych miłościach. 

Mimo, że jest to literatura młodzieżowa, to spodoba się także dorosłym czytelnikom. Czytając czujemy, że bohaterowie są szczerzy, ale i trochę naiwni, co wpisuje się w ich młody wiek, ale to m.in. właśnie sprawia, że powieść jest tak autentyczna. Do tego pięknie maluje obraz Wrocławia w latach 50.

Więcej o książce 

“Herbata z jaśminem” Agnieszki Gil

“Herbata z jaśminem” to z jednej strony dramat obyczajowy, a z drugiej powieść kierowana do młodzieży opowiadająca o nastolatce i jej zmaganiach z codziennością, trudną sytuacją rodzinną i samoakceptacją. To ciepła powieść z Wrocławiem w tle, która przede wszystkim ma dawać nadzieję.

“Martwy Sad” Mieczysława Gorzki

„Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach“ – te słowa budzą niepokój, zwłaszcza gdy słyszysz je z ust brata, który potem znika w dziwnych okolicznościach. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że 30 lat później słyszysz je ponownie, tym razem wypowiadane przez brutalnego mordercę, który właśnie zabił. 

“Martwy Sad” to mroczny kryminał, gdzie tragiczna przeszłość miesza się z teraźniejszością. Zagmatwane śledztwo i tajemnice, które nie pozwalają zapomnieć o tym, co było. Brutalne morderstwo na obrzeżach Wrocławia to dopiero początek przerażających zdarzeń.

Kup książkę 

“Paradoks kłamcy” Michała Kuzborskiego

Teoretycznie “Paradoks kłamcy” to powieść obyczajowa, jednak nie sposób jej odmówić elementów typowych dla thrillerów. Poznajcie świat specjalisty od brudnego PR, gdzie ciemne interesy robi się w świetle jasnych, korporacyjnych świateł. 

Dynamiczna fabuła sprawi, że czytelnik zagubi się w sieci kłamstw i nie będzie mógł się oderwać od książki. Ogromnym atutem są dialogi pełne ciętych ripost i czarnego humoru. “Paradoks kłamcy” to niesamowicie dobry debiut autora.

Kup książkę 

“Nomen omen” Marty Kisiel

Przygoda, humor i odrobina grozy – tak można podsumować tę powieść Marty Kisiel. Autorka znana i lubiana. Pisarka fantasy, kojarzona z powieściami dla młodzieży, podbiła też secra czytelników, którzy czasy szkolne mają już za sobą. Tym razem jej bohaterowie będą musieli zmierzyć się z problemem, który swoimi korzeniami sięga pewnej nocy w czasie oblężenia Festung Breslau w 1945.

Marta Kisiel jak zawsze staje na wysokości zadania i oddaje w nasze ręce powieść lekką, przyjemną i przepełnioną humorem. Jest to tytuł, który z pewnością będziecie polecać znajomy i kupicie partnerowi lub partnerce jako prezent na najbliższą dowolną okazję.

Kup książkę 

“Miłość we Wrocławiu” Andrzeja Pilipiuka, Andrzeja Ziemiańskiego i innych autorów

“Miłość we Wrocławiu” to zbiór 13 opowiadań napisanych przez 15 pisarzy, wśród których znajdziecie mniej i bardziej znane nazwiska. Stałym elementem wszystkich tych historii o różnych odcieniach miłości jest oczywiście Wrocław. Miłość ma wiele smaków, bywa gorzka, ale może też być nieznośnie słodka i takie też są zawarte w ramach tej antologii opowiadania. 

Więcej o książce 

“Do widzenia, wiosno” Elżbiety Krzemińskiej 

“Do widzenia, wiosno” to również powieść z elementami czerpiącymi z biografii autorki, ale tym razem przenosimy się do lat 40. To historia o byciu nastolatkiem tuż po wojnie. Pokazuje zmagania bohaterów z tym, jak wejść w życie, gdy równocześnie to życie trzeba zbudować od nowa i to na wielu płaszczyznach. 

Autorka rekonstruuje Wrocław z czasów powojennych z niezwykłą dbałością o szczegóły i wyczuwalnym sentymentem. Powieść przepełniona jest ciepłem i nadzieją, ale równocześnie nie pozwala zapomnieć o ledwo minionych wydarzeniach.

Więcej o książce 

„Święty Wrocław” Łukasza Orbitowskiego

Z czego są zrobione ściany bloków wrocławskiej Polanki? Okazuje się, że nie jest to cegła. Co kryje się pod tapetami i łuszczącą się farbą?

„Święty Wrocław” to surrealistyczny horror osadzony w miejskiej przestrzeni. Opowiada o pierwotnych lękach i niebezpiecznej fascynacji tym, co nieznane. Nieoczywista pozycja dla każdego, kto lubi się bać.

Kup książkę 

„Poczet dziwów miejskich” Krzysztofa Piskorskiego

„Poczet dziwów miejskich” czerpie ze słowiańskiej mitologii, ale wrzuca je w nowe czasy. Jednak w przeciwieństwie do “Krakowskich potworów” te wrocławskie naprawde wciągną cię w swój świat i zapewnią dobrą zabawę podczas czytania.

„Poczet dziwów miejskich” to książka lekka, pełna odniesień do popkultury i dobrego humoru. Angażuje czytelnika w wydarzenia, które przedstawia i pozostawia go z poczuciem czytelniczego żalu, jaki przychodzi po skończeniu dobrej lektury.

Więcej o książce 

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułStara Zajezdnia Popowice zamieni się Galerię Sztuki!
Następny artykułWrocław: Tani nocleg blisko centrum. 6 miejsc za nawet 71 zł dla dwóch osób!
Redaktor naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.