Trzy statki. Trzy katastrofy. Jedna kobieta. Hydropolis we Wrocławiu zaprasza na wyjątkową podróż w czasie. Ruszyła nowa wystawa czasowa „W cieniu gigantów: Titanic, Britannic, Olympic”, poświęcona trzem legendarnym liniowcom i niezwykłej Violet Jessop – stewardesie i pielęgniarce, która przeżyła katastrofy wszystkich tych statków.
Historia opowiedziana emocjami, nie liczbami
Czy historię największych liniowców początku XX wieku można opowiedzieć inaczej niż przez suche liczby, technologię i daty katastrof? Ekspozycja „W cieniu gigantów: Titanic, Britannic, Olympic i kobieta, która przetrwała wszystkie” w Hydropolis zabiera zwiedzających w świat luksusu, wiary w postęp i dramatycznych zderzeń z siłami natury oraz wojny. To opowieść o RMS Olympic, RMS Titanic i HMHS Britannic widziana oczami jednej kobiety, której losy stały się symbolem epoki.
– Hydropolis od lat opowiada o wodzie w sposób nieoczywisty. Tym razem pokazujemy, jak morze i ocean stały się areną wielkich marzeń, ale też dramatów. To wystawa, która łączy historię techniki z ludzkimi emocjami – i właśnie w tym tkwi jej siła – podkreśla Przemysław Gałecki, wiceprezes MPWiK – spółki, do której należy Centrum Edukacji Ekologicznej Hydropolis.
Kim była Violet Jessop? „Panna Niezatapialna”
Narracja wystawy opiera się na historii Violet Jessop – pielęgniarki i stewardesy, która służyła na pokładzie wszystkich trzech jednostek i przeżyła ich katastrofy. Jej osobista perspektywa staje się osią opowieści o epoce, która wierzyła w potęgę techniki i nieograniczone możliwości człowieka, a która brutalnie zderzyła się z realiami natury i wojny.
Violet była nazywana „Panną Niezatapialną”. W wieku 24 lat przeżyła zatonięcie Titanica, wcześniej była na Olympicu, gdy ten zderzył się z HMS Hawke, a w czasie I wojny światowej służyła jako pielęgniarka na Britannicu, który zatonął po uderzeniu w minę. Wspominała, że podczas ewakuacji Titanica wsiadając do szalupy ratunkowej, dano jej niemowlę do opieki – matka odnalazła dziecko dopiero kilka godzin później. Na Britannicu musiała wyskoczyć z łodzi ratunkowej, by uniknąć wciągnięcia przez śruby okrętowe – uderzyła głową o kadłub, ale przeżyła.
Jej życie pełne było paradoksów: jako dziecko chorowała na gruźlicę, lekarze nie dawali jej szans na przeżycie, a mimo to spędziła dekady na morzu. Nawet po tych dramatycznych doświadczeniach nie porzuciła pracy na statkach – podróżowała po całym świecie.
Olympic, Titanic, Britannic – symbole minionej ery
Ekspozycja łączy rzetelne fakty historyczne z emocjonalnym doświadczeniem – pozwala nie tylko poznać dzieje słynnych liniowców, lecz także poczuć, jak wyglądało życie i praca na ich pokładach.
Każdy z trzech statków reprezentuje inny wymiar świata sprzed ponad stu lat: Olympic – symbol sukcesu, nowoczesności i komfortu, Titanic – symbol tragedii i ludzkiej pychy, Britannic – symbol wojny, służby i poświęcenia. Losy Violet Jessop łączą te trzy opowieści w jedną, poruszającą historię o wytrwałości, odwadze i życiu w cieniu wielkich wydarzeń, na które jednostka nie ma wpływu, ale które na zawsze ją kształtują.
Prawdziwe skarby z pokładów gigantów
Na wystawie prezentowane są wyjątkowe artefakty pochodzące ze statków linii White Star Line. Eksponaty pochodzą z prywatnej kolekcji Wrocławianina Krzysztofa Mędrali, który od kilkunastu lat z pasją gromadzi oryginalne przedmioty związane z historią tej legendarnej firmy. Jego zbiór liczy około 350 obiektów, w tym prawdziwe perełki. Jedną z nich jest element wyposażenia luksusowej kabiny z Britannica – panel boazeryjny, który przez dziesięciolecia był ukryty w irlandzkiej stodole.
– Jednym z przedmiotów, z którego jestem szczególnie dumny, jest panel boazeryjny z kabiny milionerskiej statku Britannic. Styl regencji, w którym była urządzona ta kabina, był absolutnie wyjątkowy – nie powtarzał się w żadnej innej kabinie, choć na statkach pojawiały się różne historyczne style, takie jak Empire czy Ludwik XV i XVI. Ten panel to prawdziwe znalezisko. Po osiemdziesięciu latach spędzonych w irlandzkiej stodole właściciel próbował zaoferować dwa bliźniacze panele Muzeum Transportu w Irlandii, które jednak nie wyraziło zainteresowania. Dziś jeden z nich można zobaczyć właśnie w Hydropolis – mówi Krzysztof Mędrala, członek British Titanic Society oraz Swiss Titanic Society i właściciel prezentowanych zbiorów.

Nie przegap tej podróży w czasie!
Wystawa będzie dostępna w Hydropolis przez kilka miesięcy. To wyjątkowa okazja, by zobaczyć unikatowe artefakty wydobyte z wraku Titanica, które były prezentowane na słynnej wystawie „Titanic: The Artifact Exhibition” odwiedzonej przez miliony osób na całym świecie. Wśród eksponatów znajdują się m.in. elementy konstrukcyjne, porcelana, srebrne sztućce i osobiste przedmioty pasażerów – niemych świadków codziennego życia na pokładzie „niezatapialnych” statków. Wystawę czasową „W cieniu gigantów: Titanic, Britannic, Olympic i kobieta, która przetrwała wszystkie” można zwiedzać w cenie biletu do Hydropolis, który kupić można zarówno online (bilety.hydropolis.pl), jak i na miejscu.
Hydropolis – centrum wiedzy o wodzie z 10-letnią historią
Hydropolis to wyjątkowe Centrum Edukacji Ekologicznej we Wrocławiu, które od lat opowiada o wodzie w sposób nieoczywisty – łącząc naukę, sztukę i nowoczesne technologie. W zeszłym roku miejsce świętowało swoje 10-lecie działalności, a wystawę odwiedziło już ponad 3 miliony gości z całego świata. Na powierzchni ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych Hydropolis prezentuje wodę w różnych perspektywach: od jej roli w przyrodzie, przez znaczenie w życiu człowieka, aż po miejsce w kulturze i cywilizacji. To przestrzeń, w której można zanurzyć się w fascynujące historie, zobaczyć interaktywne instalacje, a także wziąć udział w warsztatach edukacyjnych. Hydropolis to nie tylko wystawy – to doświadczenie, które inspiruje do refleksji nad znaczeniem wody w naszym życiu i przyszłości planety.















