Żeby zdobyć górską koronę, wcale nie trzeba jechać w Karkonosze. Wrocław ma własną – i składa się z 11 szczytów rozsianych po całym mieście. Najwyższy ma 142 metry nad poziomem morza, najniższy 120 metrów, a na każdym czeka specjalna pieczątka. Korona GÓRek Wrocławia to świetny pomysł na jesienne spacery, rodzinne wycieczki albo poznawanie mniej oczywistych zakątków miasta.

Mount Everest? Śnieżka? Korona Gór Polski?We Wrocławiu skala jest nieco mniejsza, ale zasada pozostaje podobna.Trzeba zdobyć wszystkie wyznaczone szczyty.

Korona GÓRek Wrocławia składa się z 11 wzniesień położonych w różnych częściach miasta.

Są wśród nich popularne miejsca, takie jak Wzgórze Andersa czy Bastion Sakwowy, ale również punkty, o których istnieniu wielu wrocławian może nawet nie wiedzieć.

Co najlepsze – do zdobywania korony nie potrzeba specjalistycznego sprzętu, górskich butów ani wyjazdu poza Wrocław.

Wszystko zaczyna się od mapy za złotówkę

Zabawa ma swoje zasady. Najpierw warto zdobyć specjalną papierową mapę Korony GÓRek Wrocławia.

Kosztuje symboliczne 1 zł i można ją kupić m.in. w miejskim sklepie turystycznym w Baszcie przy Mostach Pomorskich. Na mapie znajduje się lista wszystkich 11 wzniesień oraz miejsca na pieczątki. I właśnie pieczątki są tutaj najważniejsze.

Na każdym szczycie czeka pieczątka

Na wierzchołkach wyznaczonych górek ustawiono specjalne znaczniki. Znajdziemy na nich nazwę miejsca oraz wysokość nad poziomem morza. Pod znacznikiem znajduje się niewielka skrzynka, a w niej pieczątka przymocowana do stalowej linki.

Po zdobyciu szczytu wystarczy odbić ją w odpowiednim miejscu na mapie.

W ten sposób możemy dokumentować kolejne wejścia i stopniowo kompletować całą Koronę GÓRek Wrocławia. A co, jeśli pieczątki akurat nie ma?

Miasto radzi zrobić sobie zdjęcie przy znaczniku na szczycie. Brakującą pieczątkę można później uzupełnić w punkcie przy Mostach Pomorskich.

1. Wzgórze Kapliczne – 120 m n.p.m.

Zaczynamy od najniższego szczytu całej korony.

Wzgórze Kapliczne ma 120 metrów nad poziomem morza i znajduje się na Osobowicach, na terenie Lasu Osobowickiego. To miejsce zdecydowanie warto potraktować jako cel dłuższego spaceru.

Wzgórze ma ciekawą historię, a na jego szczycie znajduje się kaplica. Okolica przez stulecia była związana z kultem religijnym i pielgrzymkami. Po zdobyciu pieczątki można ruszyć dalej przez Las Osobowicki.

To ponad 100 hektarów zieleni, więc jesienią będzie tutaj szczególnie przyjemnie.

2. Górka Szczepińska – Górka Zdrowia – 124 m n.p.m.

Kolejny punkt znajduje się znacznie bliżej centrum.

Górka Szczepińska, nazywana również Górką Zdrowia, ma 124 m n.p.m.

To przykład miejsca, które łatwo mijać przez lata, nie zdając sobie sprawy, że znajduje się na oficjalnej liście „szczytów” Wrocławia. Nie spodziewajmy się oczywiście alpejskiego podejścia. Właśnie na tym polega jednak urok całego projektu – zdobywanie Korony GÓRek Wrocławia jest przede wszystkim pretekstem do poznawania miasta.

3. Wzgórze Słowiańskie – 125 m n.p.m.

Zaledwie metr wyżej znajduje się Wzgórze Słowiańskie.

Ma 125 m n.p.m. i jest zieloną wyspą pomiędzy zabudową Nadodrza i Ołbina. Na co dzień mieszkańcy wykorzystują je przede wszystkim jako miejsce spacerów, rekreacji i odpoczynku. Teraz można przyjść tutaj również po kolejny stempel do wrocławskiej korony.

4. Wzgórze Polskie – Bastion Ceglarski – 127 m n.p.m.

To jeden z najbardziej historycznych punktów całej trasy.

Wzgórze Polskie ma 127 m n.p.m.

Znajduje się tuż obok Panoramy Racławickiej i jest fragmentem Promenady Staromiejskiej. Miejsce znane jest również jako Bastion Ceglarski. Jego historia sięga XVI wieku, kiedy w tym miejscu powstał element miejskich fortyfikacji.

Dzisiaj ze wzgórza można spojrzeć w stronę Ostrowa Tumskiego. To jeden z tych punktów Korony GÓRek Wrocławia, które warto odwiedzić również dla samego widoku.

5. Wzgórze Bendera – 131 m n.p.m.

Kolejna górka ukrywa się w jednym z najpiękniejszych parków Wrocławia.

Wzgórze Bendera ma 131 m n.p.m. i znajduje się w Parku Południowym.

Powstało pod koniec XIX wieku z ziemi pozostałej podczas budowy kolejowej obwodnicy towarowej.  Urządzono tutaj kiedyś ogród roślin górskich, a na szczycie znajdowała się drewniana altana widokowa.

Dzisiaj wzgórze łatwo połączyć z dłuższym spacerem po Parku Południowym. Jesienią będzie to jeden z najbardziej kolorowych punktów całej korony.

6. Bastion Sakwowy – Wzgórze Partyzantów – 132 m n.p.m.

Tego miejsca przedstawiać wielu wrocławianom nie trzeba.

Bastion Sakwowy ma 132 m n.p.m.

Po wielkiej rewitalizacji ponownie stał się jednym z najbardziej reprezentacyjnych punktów centrum Wrocławia. Tarasy, kolumnady i widok na miasto sprawiają, że to prawdopodobnie najbardziej monumentalny „szczyt” na całej liście.

Do tego znajduje się kilka minut spacerem od Rynku. Jeżeli ktoś chce rozpocząć zdobywanie korony od łatwego i efektownego miejsca, Bastion Sakwowy będzie dobrym początkiem.

7. Kilimandżaro – 134 m n.p.m.

Tak, Wrocław naprawdę ma własne Kilimandżaro.

Tyle że zamiast 5895 metrów ma ono 134 m n.p.m.

Wzniesienie znajduje się we wschodniej części miasta, w rejonie Wielkiej Wyspy. Nazwa jest oczywiście znacznie bardziej imponująca niż wysokość, ale właśnie dlatego Kilimandżaro jest jednym z najbardziej sympatycznych punktów całej zabawy. Można zdobyć Kilimandżaro bez paszportu, przewodnika i choroby wysokościowej. Wystarczy wybrać się na spacer.

8. Mała Sobótka – Górka Miłości – 135 m n.p.m.

Wrocław ma nie tylko Kilimandżaro. Ma również własną Sobótkę.

Mała Sobótka, nazywana także Górką Miłości, osiąga 135 m n.p.m.

Znajduje się w rejonie ul. Racławickiej. Podobnie jak wiele wrocławskich wzniesień jest górką sztuczną. Dzisiaj stanowi przede wszystkim teren rekreacyjny i kolejny punkt na trasie miejskich zdobywców.

9. Wzgórze Cmentarza Żołnierzy Polskich – 137 m n.p.m.

Ten punkt zdecydowanie różni się charakterem od pozostałych.

Wzgórze ma 137 m n.p.m. i znajduje się na terenie Cmentarza Żołnierzy Polskich na Oporowie.

Jest miejscem pamięci, dlatego zdobywanie tego punktu powinno mieć spokojniejszy charakter niż w przypadku rekreacyjnych górek. Cmentarz jest jednym z ważniejszych wojennych miejsc pamięci we Wrocławiu. To również dobry przykład tego, że Korona GÓRek Wrocławia jest nie tylko zabawą terenową, ale może być pretekstem do poznawania historii miasta.

10. Wzgórze Gajowickie – Górka Pafawag – 138 m n.p.m.

Do najwyższego punktu pozostają już tylko cztery metry.

Wzgórze Gajowickie, znane jako Górka Pafawag, ma 138 m n.p.m.

To kolejna z charakterystycznych sztucznych górek Wrocławia. Podobnie jak część innych miejskich wzniesień powstała z materiału gromadzonego po wojnie. Dziś jest zielonym terenem rekreacyjnym otoczonym zabudową.

11. Wzgórze Andersa – 142 m n.p.m.

I wreszcie dach Korony GÓRek Wrocławia.

Wzgórze Andersa ma 142 m n.p.m. i jest najwyższym punktem znajdującym się na oficjalnej liście.

Leży pomiędzy ulicami Borowską, Kamienną, Ślężną i Petrusewicza. To charakterystyczna zielona górka doskonale znana m.in. osobom odwiedzającym pobliski Aquapark.

Właśnie tutaj można symbolicznie zakończyć zdobywanie całej korony. Oczywiście 142 metry nad poziomem morza nie brzmią szczególnie imponująco przy 1603-metrowej Śnieżce. Ale przecież nie o wysokość tutaj chodzi.

11 szczytów i tylko 22 metry różnicy

Ciekawie wygląda zestawienie wysokości całej korony:

Wzgórze Kapliczne – 120 m n.p.m.
Górka Szczepińska – 124 m n.p.m.
Wzgórze Słowiańskie – 125 m n.p.m.
Wzgórze Polskie – 127 m n.p.m.
Wzgórze Bendera – 131 m n.p.m.
Bastion Sakwowy – 132 m n.p.m.
Kilimandżaro – 134 m n.p.m.
Mała Sobótka – 135 m n.p.m.
Wzgórze Cmentarza Żołnierzy Polskich – 137 m n.p.m.
Wzgórze Gajowickie – 138 m n.p.m.
Wzgórze Andersa – 142 m n.p.m.

Pomiędzy najniższym i najwyższym punktem są więc zaledwie 22 metry różnicy wysokości bezwzględnej.

Geograficznie jednak górki są rozrzucone po całym Wrocławiu. I właśnie dlatego zdobycie wszystkich jedenastu może zamienić się w całkiem dużą miejską wyprawę.

Czy da się zdobyć wszystkie jednego dnia?

Teoretycznie tak.

Znacznie ciekawsze może być jednak podzielenie Korony GÓRek Wrocławia na kilka wycieczek. Część punktów można łączyć w grupy i odwiedzać podczas jednego spaceru lub wycieczki rowerowej.

Do praktycznie wszystkich można również dotrzeć komunikacją miejską. Nie trzeba więc traktować projektu jak wyścigu. Można zdobywać jedną lub dwie górki podczas każdego weekendu, zbierać pieczątki i przy okazji poznawać kolejne części Wrocławia.

Świetny pomysł na jesienne weekendy z dziećmi

Właśnie teraz Korona GÓRek Wrocławia może być szczególnie ciekawym pomysłem.

Jesień zmienia miejskie parki i wzgórza, a zdobywanie pieczątek dodaje zwykłemu spacerowi konkretnego celu. Projekt od początku był zresztą pomyślany jako aktywność dostępna także dla rodzin. Pomysłodawcą Korony GÓRek Wrocławia jest Łukasz Szymański. Inspiracją były jego własne doświadczenia związane ze zdobywaniem Korony Gór Polski oraz poszukiwanie aktywności, którą można realizować w mieście z małymi dziećmi.

Tak narodził się pomysł przeniesienia górskiej zabawy na wrocławski grunt.

Nie są wysokie. I właśnie o to chodzi

Nikt nie będzie potrzebował raków, czekana ani dodatkowego tlenu.

Ale po zdobyciu wszystkich jedenastu punktów można zobaczyć Wrocław z zupełnie innej strony. Korona prowadzi przez las, parki, dawne fortyfikacje, miejsca pamięci, powojenne usypiska i tereny rekreacyjne. Pokazuje również coś, na co na co dzień rzadko zwracamy uwagę – że pozornie płaski Wrocław ma całkiem sporo wzgórz.

A jesień jest bardzo dobrym momentem, żeby zacząć je zdobywać.

Korona GÓRek Wrocławia – praktycznie

Liczba szczytów: 11
Najwyższy: Wzgórze Andersa – 142 m n.p.m.
Najniższy: Wzgórze Kapliczne – 120 m n.p.m.
Mapa na pieczątki: 1 zł
Gdzie kupić: m.in. miejski punkt sprzedaży w Baszcie przy Mostach Pomorskich
Na szczytach: znaczniki z nazwą i wysokością oraz skrzynki z pieczątkami
Dla kogo: dzieci, dorośli, seniorzy, spacerowicze i rowerzyści
Ile czasu potrzeba: można zdobywać pojedynczo, podczas kilku spacerów albo spróbować połączyć wszystkie punkty w większą miejską wyprawę.

Jedno jest pewne – po zdobyciu wszystkich jedenastu górek już nigdy nie będzie można powiedzieć, że Wrocław jest całkowicie płaski.

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane