Nowe Żerniki od początku miały być czymś więcej niż kolejnym osiedlem mieszkaniowym na mapie Wrocławia. Zaprojektowane jako współczesna interpretacja modernistycznej WuWA, stały się miejscem, w którym architektura, urbanistyka i jakość przestrzeni publicznych odgrywają szczególną rolę. Właśnie tutaj powstaje EMaya – nowa, kameralna inwestycja wrocławskiego dewelopera RODIS.

EMaya została zaprojektowana dla osób, które w mieście szukają nie tylko dobrego adresu, ale przede wszystkim komfortowej przestrzeni do codziennego życia. Projekt powstaje w sąsiedztwie Skweru Hansa Scharouna i świadomie odchodzi od modelu dużych, intensywnie zabudowanych osiedli. Zamiast maksymalnego wykorzystania działki postawiono tu na większe odległości między budynkami, zieleń oraz zachowanie naturalnego strumyka przebiegającego przez teren inwestycji. Deweloper szczególną wagę przykłada również do trwałości materiałów i wykończenia. Budynki mają funkcjonować i wyglądać niezmiennie pomimo upływu lat.

Architektura inspirowana dobrym życiem

Nazwa EMaya nie jest przypadkowa. Nawiązuje do Ernsta Maya – architekta i urbanisty związanego z modernizmem, dla którego funkcjonalność architektury oraz jakość codziennego życia mieszkańców były jednymi z najważniejszych elementów projektowania.

Podobne założenia stały się punktem wyjścia dla nowej inwestycji RODIS. EMaya ma być współczesną odpowiedzią na pytanie, jak tworzyć mieszkania funkcjonalne, dobrze doświetlone i pozostające w kontakcie z otaczającą je przestrzenią.

Projekt obejmuje dwa kameralne budynki – Amber i Blue – z łącznie 91 mieszkaniami. Za ich architekturę odpowiadają dwa biura projektowe: BASIS Dariusza Sirojcia oraz SRDK Studio. Każdy budynek otrzymał własny charakter architektoniczny, jednak oba tworzą jedno spójne założenie urbanistyczne.

Duże przeszklenia mają zapewniać wnętrzom dostęp do naturalnego światła i otwierać je na otaczającą zieleń. Proste bryły, materiały elewacyjne dobrane z myślą o trwałości oraz przestrzeń pozostawiona pomiędzy zabudową wyróżniają projekt na mapie Nowych Żernik. 

Zieleń nie jako dodatek, ale część projektu

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów EMaya jest sposób potraktowania istniejącego krajobrazu. Pomiędzy budynkami zachowano naturalny strumień, który zamiast zostać podporządkowany zabudowie, stanie się elementem projektowanej zieleni.

To rozwiązanie dobrze pokazuje filozofię całej inwestycji. Zieleń nie pełni tutaj wyłącznie funkcji dekoracyjnej czy wymaganej przepisami powierzchni biologicznie czynnej. Ma współtworzyć przestrzeń wspólną i wpływać na sposób, w jaki mieszkańcy będą korzystać z osiedla.

Kameralna skala zabudowy pozwala jednocześnie zachować większy dystans między budynkami. W efekcie EMaya ma oferować to, czego coraz częściej poszukują mieszkańcy dużych miast: prywatność i spokój bez konieczności rezygnowania z miejskiej infrastruktury.

Mieszkania zaprojektowane dla różnych etapów życia

Oferta mieszkań została zróżnicowana pod względem powierzchni i układów, tak aby odpowiadać na potrzeby mieszkańców na różnych etapach życia. Obok kompaktowych lokali przewidziano większe mieszkania rodzinne, apartamenty dwupoziomowe oraz rzadziej spotykane w nowych inwestycjach mieszkania pięciopokojowe. Lokale na parterach otrzymają prywatne ogródki, natomiast mieszkania na wyższych kondygnacjach – balkony lub tarasy.

Projektanci zwrócili uwagę również na rozwiązania, które mogą wydawać się detalami, ale w praktyce mają istotny wpływ na codzienny komfort. Układy łazienek zaplanowano w taki sposób, aby niezależnie od metrażu istniała możliwość zamontowania wanny. W każdym mieszkaniu przewidziano również przyłącza pod klimatyzację, a lokale na parterze zostaną wyposażone w elektryczne rolety zewnętrzne.

Na uwagę zasługuje także standard części wspólnych i rozwiązania zwiększające wygodę mieszkańców. W każdej klatce schodowej znajdzie się rowerownia, a klatki zostaną wykończone w wysokim standardzie, z wykorzystaniem m.in. szklanych balustrad. Na elewacjach obu budynków pojawi się klinkier – materiał wybrany nie tylko ze względu na estetykę, ale również trwałość. To kolejny element konsekwentnego podejścia RODIS: jakość inwestycji ma być widoczna nie tylko w dniu jej ukończenia, lecz także po wielu latach użytkowania.

Istotnym atutem inwestycji są również rozwiązania wspierające energooszczędność. Na każdym z budynków zaplanowano instalację fotowoltaiczną wspomagającą zasilanie części wspólnych.

Oba budynki – Amber i Blue – będą posiadały własne hale garażowe. W większym z nich, Blue, liczba miejsc postojowych ma być wyższa niż liczba mieszkań.

Nowe Żerniki – modelowe osiedle

Lokalizacja jest jednym z najmocniejszych elementów projektu. Nowe Żerniki, znane również jako WuWA 2, powstały jako modelowe osiedle mające współcześnie rozwijać idee przedwojennej wystawy mieszkaniowej WuWA.

EMaya powstaje przy ulicach Tadeusza Brzozy, Ernsta Maya i Białodrzewnej, w sąsiedztwie Skweru Hansa Scharouna. Mieszkańcy będą mieli dostęp m.in. do terenów rekreacyjnych, boisk, placów zabaw i strefy street workout, a w szerszym otoczeniu znajdują się sklepy, restauracje, usługi, placówka medyczna czy żłobek.

Istotnym atutem jest również komunikacja. Bliskość ul. Lotniczej oznacza dostęp do linii tramwajowych, a stacja kolejowa Wrocław Żerniki stanowi alternatywę dla samochodu w dojazdach do innych części miasta. Lokalizacja zapewnia ponadto dogodny dostęp do układu drogowego zachodniej części Wrocławia.

RODIS – wrocławski deweloper, który myśli inaczej

Za EMaya odpowiada RODIS, rodzinna firma deweloperska działająca we Wrocławiu od 2004 roku. Firma realizuje zarówno projekty mieszkaniowe, jak i obiekty biurowe, deklarując koncentrację na jakości architektury, funkcjonalności i trwałości stosowanych rozwiązań.

W tym podejściu istotna jest perspektywa wykraczająca poza moment zakończenia budowy. Dobór materiałów i standard wykończenia mają sprawić, że realizowane przez RODIS budynki będą dobrze funkcjonować i zachowywać swoją estetykę również po latach. EMaya kontynuuje tę filozofię – trwałość nie jest tutaj dodatkowym parametrem technicznym, ale jednym z kryteriów projektowania inwestycji.

W portfolio dewelopera znajdują się inwestycje o bardzo różnej skali – od kameralnych budynków mieszkalnych po większe osiedla i projekty komercyjne. Wśród zrealizowanych projektów są m.in. Ånde, Żmigrodzka 83, Villa Zagony, Mińska Apartamenty, Rubinowe Wzgórze, Osiedle Braterska oraz Zwycięska, a także obiekty biurowe, takie jak Vic House, 56C’enter, Wałbrzyska Office Center czy Rodis Center.

Szczególnie interesującym punktem odniesienia dla EMaya jest Osiedle Ånde, również zrealizowane na Nowych Żernikach. Kameralny projekt składa się z dwóch apartamentowców i 23 mieszkań, w dużej części przestronnych lokali rodzinnych. Charakterystyczne dla inwestycji są duże przeszklenia, wysokie wnętrza oraz tarasy, których powierzchnia sięga nawet 90 m².

Innym przykładem jest Vic House na Partynicach – projekt biurowy, za który RODIS otrzymał wyróżnienie w konkursie „Piękny Wrocław” w 2018 roku. W historii firmy znalazły się również większe projekty mieszkaniowe, takie jak Mińska Apartamenty, a także rewitalizacja historycznej zabudowy przy ul. Zaolziańskiej, gdzie obecnie mieści się siedziba dewelopera.

EMaya – kameralność jako nowy rodzaj luksusu

W ostatnich latach pojęcie komfortu na rynku mieszkaniowym wyraźnie się zmieniło. Coraz częściej nie oznacza ono wyłącznie wysokiego standardu wykończenia czy atrakcyjnego adresu. Wartością stają się przestrzeń, światło, zieleń, prywatność i możliwość odpoczynku od intensywności miasta.

EMaya wpisuje się właśnie w ten sposób myślenia. Zamiast tworzyć kolejny wieloetapowy kompleks, RODIS proponuje dwa kameralne budynki wpisane w istniejący krajobraz Nowych Żernik. Naturalny strumień, zieleń pomiędzy budynkami, duże przeszklenia oraz zróżnicowane mieszkania tworzą projekt skierowany zarówno do singli i par, jak i rodzin poszukujących większych metraży.

To również kolejny etap obecności RODIS na Nowych Żernikach. Po kameralnym Ånde deweloper wraca do tej części miasta z projektem o większej skali, ale zachowującym podobne podejście do architektury: mniej przypadkowych metrów, więcej przemyślanej przestrzeni i rozwiązań projektowanych z myślą o wieloletnim użytkowaniu.

EMaya pokazuje tym samym, że jakość inwestycji mieszkaniowej nie kończy się w momencie przekazania kluczy. O jej wartości decyduje również to, jak będzie funkcjonowała i wyglądała po pięciu, dziesięciu czy kilkunastu latach. Właśnie dlatego obok przestrzeni, światła, zieleni i kameralności jednym z najważniejszych założeń projektu pozostaje trwałość – budynków, materiałów i rozwiązań, które mają dobrze znosić upływ czasu.

Więcej informacji o inwestycji EMaya znajdziecie tutaj: https://emaya.com.pl/
i profilu RODIS na instagramie https://www.instagram.com/rodisdevelopment/

Wasze komentarze

Komentarze

Sponsorowane
Poprzedni artykułWrocław rozbłyśnie neonami! Noc Neonów już w ten weekend
Małgorzata Braszka
Redaktorka naczelna portalu. Zakochałam się we Wrocławiu od pierwszego wejrzenia. Kocham odkrywać nowe rzeczy i dzielić się nimi z innymi. Jeśli mam wybierać pomiędzy weekendem w hotelu SPA, a pokonaniem 200km w kilka dni na rowerze, to wybieram to drugie :) Jestem niepoprawną optymistką.