Długi majowy weekend to idealna okazja, żeby wyrwać się z miasta i pokazać dzieciom coś nowego. Okolice Wrocławia kryją w sobie zaskakująco wiele atrakcji – od prehistorycznych dinozaurów po rozległe stawy pełne ptaków, od zamkowych festiwali po przejazdy zabytkową kolejką. Oto nasze propozycje na rodzinną majówkę, które sprawdzą się z dziećmi w różnym wieku.

Lubin – Park Dinozaurów i Zoo (ok. 70 km od Wrocławia)

Jeśli Twoje dzieci kochają dinozaury – a które nie kochają? – to Lubin powinien znaleźć się na początku listy.

Park Wrocławski w Lubinie (zwany też Zoo Lubin lub Parkiem Dinozaurów) to prawdziwy hit w tej części Dolnego Śląska, i co najważniejsze – wstęp jest całkowicie bezpłatny.

Park zajmuje ponad 14 hektarów i podzielony jest na cztery główne strefy. Na Szlaku Zwierząt Wymarłych czeka 12 naturalnej wielkości figur dinozaurów – od tyranozaura przez triceratopsa aż po imponującego brachiozaura mierzącego 12 metrów wysokości. Przy każdej figurze ustawiono tablicę informacyjną z nazwą, dietą i ciekawostkami, więc zwiedzanie ma też walor edukacyjny. Dzieci mogą podejść do każdego modelu i go dotknąć – co jest rzadkością w porównaniu z typowymi parkami jurajskimi.

Oprócz dinozaurów park oferuje Szlak Ptaków z wolierami, w których żyje ponad 60 gatunków – papugi, sowy, bażanty, bociany, bieliki i żurawie. Jest też mini zoo ze zwierzętami gospodarskimi: alpaki, kucyki, kozy, osły i króliki, przy których dzieci mogą spędzić długie chwile. Na wyjątkowo zdolnych odkrywców czeka punkt paleontologiczny z piaskownicą, w której można “wykopać” szczątki dinozaurów.

Tuż obok parku znajduje się Park Leśny z darmowym parkiem linowym – dwie trasy nad ziemią (do 13 metrów!), krokodyl dla maluchów z labiryntem w środku, lunety i tory przeszkód. Na całe zwiedzanie warto zaplanować co najmniej pół dnia, a z dziećmi łatwo zostać cały dzień.

Praktyczne informacje: Park jest czynny cały rok; w maju otwiera się o 7:00 i zamyka o 20:00. Bezpłatny parking przy parku.

Adres: ul. Wrocławska (przy centrum handlowym), Lubin.

fot. zoo Lubin

Milicz i Stawy Milickie – rowerem przez Dolinę Baryczy (ok. 80 km od Wrocławia)

Milicz to miasto, o którym mało kto myśli planując majówkę, a niesłusznie. Położone w sercu Parku Krajobrazowego Doliny Baryczy, jest nazywane rowerową stolicą Dolnego Śląska i to bez przesady – czeka tu ponad 500 km oznakowanych tras rowerowych.

Największą atrakcją okolicy są Stawy Milickie – największy kompleks stawów rybnych w Europie, obejmujący aż 7500 hektarów powierzchni wody. To ścisły rezerwat przyrody i dom dla ponad 300 gatunków ptaków, w tym 180 gniazdujących. Dla dzieci to niezapomniane przeżycie – żurawie, czaple, bociany, gęsi, a przy odrobinie szczęścia koniki polskie w tutejszej ostoi.

Najlepsza trasa dla rodzin z dziećmi to Ścieżka Rowerowa Trasą Dawnej Kolejki Wąskotorowej – około 20 km, poprowadzona po dawnym nasypie z 1894 roku, całkowicie wyłączona z ruchu samochodowego, bez stromych podjazdów, dobrze oznakowana i z licznymi wiatami odpoczynkowymi. Trasa biegnie z Sułowa przez Milicz do Grabownicy, mijając malownicze pola, lasy i brzegi stawów. W połowie drogi, w Rudzie Milickiej, stoi… wrocławski tramwaj, pełniący rolę biblioteki w ramach projektu “pociąg do kultury”.

W Grabownicy czeka 13-metrowa wieża widokowa – najwyższa w Parku Krajobrazowym Doliny Baryczy – z której staw widać niemal z lotu ptaka.

Pętla wokół zachodniej części Stawów Milickich to ok. 50 km – idealna dla nieco starszych dzieci lub tych, które jeżdżą w przyczepce. Trasa jest płaska i wiedzie przez groblie pomiędzy stawami, przez lasy i spokojne wsie.

Przed wyprawą warto wpaść do Milicza, żeby zobaczyć klasycystyczny Pałac Maltzanów z pięknym parkiem i ruiny zamku. Koniecznie zajrzyjcie też do Muzeum Bombki – w dawnej fabryce szklanych ozdób można zobaczyć ponad 6400 ręcznie malowanych bombek, a obok mieści się kawiarnia i sale zabaw. Brzegi Zalewu Rekreacyjnego w Miliczu to z kolei świetne miejsce na start i meta wycieczki – jest tu plaża, kąpielisko i mały plac zabaw, a w sezonie działa wypożyczalnia kajaków i rowerów wodnych.

Praktyczne informacje: Do Milicza najwygodniej dojechać samochodem (ok. 1 h od Wrocławia). Przy krytej pływalni “Milicka Fala” działa wypożyczalnia rowerów.

Na zdjęciu widok z lotu ptaka na Stawy Milickie
Na zdjęciu widok z lotu ptaka na Stawy Milickie

Zamek Książ i Festiwal Kwiatów (ok. 60 km od Wrocławia)

Jeśli chcecie połączyć klasyczną wycieczkę zamkową z czymś wyjątkowym, majówka to idealny termin. W zamku Książ pod Wałbrzychem co roku w długi weekend majowy odbywa się Festiwal Kwiatów i Sztuki – żywe kompozycje florystyczne na dziedzińcu i wysuszone aranżacje we wnętrzach jednego z najpiękniejszych zamków w Polsce. Dzieci z pewnością będą pod wrażeniem samego zamku, a rozkwiecone przestrzenie robią wrażenie na każdym.

fot. Fb/Zamek Książ

Jaworzyna Śląska – Muzeum Kolejnictwa (ok. 60 km od Wrocławia)

Dla dzieci zakochanych w pociągach, Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej to obowiązkowy punkt. W okolicach majówki organizuje tu co roku specjalne wydarzenie – z przejazdem zabytkową lokomotywą parową co godzinę, pokazami drezyny oraz spotkaniami z maszynistą. Dotrzeć można też pociągiem z Wrocławia Głównego – przejazd trwa ok. 40 minut, więc sama podróż to już atrakcja.

fot. Muzeum Kolejnictwa

Okolice Wrocławia na jeden dzień

Jeśli nie chcecie daleko jechać, wokół Wrocławia jest kilka świetnych miejsc na rodzinny dzień:

Arboretum w Wojsławicach (ok. 1 h od Wrocławia, okolice Niemczy) – w maju rozkwitają tu rododendrony i azalie, tworząc bajkowe pejzaże. Rozległe trawniki piknikowe, miejsca do grillowania i śpiew ptaków – idealne na spokojny dzień na łonie natury.

Park w Szczodrem (ok. 30 min od Wrocławia) – ogromny teren z lasem, stawem i zestawem placów zabaw: wodnym, piaskowym, muzycznym, pirackim statkiem, huśtawkami i kamiennym labiryntem. Jeden z najlepszych bezpłatnych placów zabaw w okolicach Wrocławia.

Żmigród i Dolina Baryczy – Żmigród leży między Wrocławiem a Miliczem i oferuje romantyczny Zespół Pałacowo-Parkowy z ruinami barokowego pałacu, fosą i rozległym parkiem. W sezonie letnim w ruinach odbywają się festyny i imprezy plenerowe.

Kilka praktycznych wskazówek na koniec

Majówka to szczyt sezonu, więc warto zabrać ze sobą jedzenie i napoje – szczególnie gdy planujecie długą wycieczkę rowerową lub spacer po parku. W Lubinie park jest bezpłatny, ale kawiarnia na miejscu oferuje gofry i lody, jeśli dzieci zasłużą na nagrodę po zwiedzaniu. W Dolinie Baryczy koniecznie weźcie lornetki – obserwowanie ptaków na stawach to przeżycie, które pamięta się długo. I pamiętajcie o kremie przeciwsłonecznym – majowe słońce potrafi mocno dać w kość.

Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się na prehistoryczną przygodę w Lubinie, spokojną rowerową pętlę wokół milickich stawów, czy kwiatowy festiwal na zamku – Dolny Śląsk ma dzieciom naprawdę wiele do zaoferowania. Majówkę warto spędzić aktywnie!

Sponsorowane